"Z najwyższej półki" w Birmie i w Białowieży

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2015 22:00
Tym razem w naszym książkowym magazynie sięgamy po niesamowitą opowieść z... Birmy. Wracamy też do Białowieży.
Audio
  • Andrzej Muszyński i Anna Kamińska gośćmi Michała Nogasia (Z najwyższej półki/ Trójka)
Świątynie w Pagan w Birmie
Świątynie w Pagan w BirmieFoto: Corto Maltese 1999 / Wikimedia Commons

"Czarna armia budzi się ze snu. Nad Złotą Ziemią zapada noc. Ustawiają się w szeregach na wzgórzach. Tego ich nauczyli: działać w nocy, omijać miny. Dlatego są do wynajęcia. Pracują w plutonach odminowujących złe kraje. Dziś jednak zaatakują, dlatego błyszczą im oczy. Teraz stoją jeszcze cicho, niedostrzegalni. Jeden obok drugiego, czarni i sprawdzeni, równi i braterscy. Zasady są proste – rządzi on. Mówi: "Dziś Mindat, jutro Pinwa". Trening był krótki, ale intensywny. Potrafią maszerować całą noc aż do świtu, nie okazując zmęczenia. Śpią w dzień, po trzynaście godzin. Zeżrą wszystko, wymagań żadnych poza jednym: dużo pić. Trening wymagał cierpliwości, uczył hartu i siły. Zapasy i boks. Zwycięstwo oznaczało awans i miejsce w pierwszym szeregu. Tak się rodziła hierarchia. On, oni, potem cała reszta. Żadnych zbędnych ruchów, żadnej myśli o rewolucji. Przywiązanie do tradycji i pradawnych ścieżek. Następnie oddech. Potrafią go wstrzymać na trzy minuty. Wszyscy, bez wyjątku, w razie podtopienia. Przepłyną wszystko - wodę, bajoro, gówno. Potrafią płynąć bez przerwy przez trzy doby. Nogi mają jak sprężyny - odbijają się od ziemi i pokonują mury, przewieszki, sterty trupów. Iść, patrzeć, pamiętać. Dlatego tej nocy, gdy wejdą do Mindat, uczynią to samo".

Tak się zaczyna "Cyklon" - trzecia książka Andrzeja Muszyńskiego (wcześniejsze to "Południe" i "Miedza"), pierwszego stypendysty Fundacji Herodot im. Ryszarda Kapuścińskiego. Przyznaje w rozmowie: Birma (Mjanma) była jego obsesją. Zafascynował go ten kraj, chciał opowiedzieć o południowo-wschodnim reżimie wojskowym, który rządzi nim od ponad pół wieku. Gdy zaczął swoje wyprawy, rozpoczęły się także przemiany. Książka o juncie stała się więc, w sposób naturalny, opowieścią o szafranowej rewolucji, próbach demokratyzacji, budzeniu się oporu. Ale także o astrologach, bombie atomowej i... czarnej armii. Choć Muszyński pisze o niej tak, jakby należeli do niej wojownicy ninja – sprytni, przebiegli i bezwzględni, w rzeczywistości tworzą ją...?

Andrzej Muszyński był gościem "Z najwyższej półki"! Proszę sięgać po jego książki, to wspaniały talent (będzie się o tym można przekonać w czasie festiwalu OFF, Muszyński wraz z Magdaleną Grzebałkowską weźmie udział w spotkaniu poświęconym reportażowi - szczegóły we wtorkowym wydaniu "Do południa", kiedy to ogłosimy programy tegorocznej Kawiarni Literackiej!

Zgodnie z zapowiedzią wracamy też do Puszczy Białowieskiej. Przed nami ciąg dalszy opowieści o fascynującej Simonie Kossak. Gościem audycji była Anna Kamińska, autorka biografii "pani na Dziedzince". Słuchaliśmy też fragmentów archiwalnych nagrań z udziałem profesor Kossak, odwiedziliśmy jej leśniczówkę pod Białowieżą.

Obie książki - "Cyklon" oraz "Simona. Opowieść o niezwykłym życiu" - ukazały się właśnie z Trójkowym Znakiem Jakości.

To jednak nie wszystko. Poleciliśmy także książki na wakacje, trzy tytuły (nasz subiektywny wybór!), które doskonale nadają się do czytania na plaży, w namiocie i w hamaku, na połoninach i w pociągu.

A od wtorku spotykamy się na poznańskim Placu Wolności. Przypomnę, że w tym roku Festiwal Malta dołączył do grupy wydarzeń wspierających literaturę. Szczegóły plan znajdą Państwo tu.
Serdecznie zapraszamy!!!

Polecam też nasz profil na FB, gdzie wiele dzieje się także pomiędzy kolejnymi wydaniami audycji.

Michał Nogaś

***

Tytuł audycji: Z najwyższej półki

Prowadził: Michał Nogaś

Goście: Andrzej Muszyński, Anna Kamińska

Data emisji: 21.06.2015

Godzina emisji: 21.05

 

Czytaj także

Simona Kossak - czarownica, którą pokochały zwierzęta

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2015 20:00
Mówili o niej "Czarownica" albo "Królowa Puszczy", bo mieszkała z dzikimi zwierzętami i przyjaźniła się z krukiem. Ptak był złodziejem, atakował rowerzystów i nie pozwalał wypisać mandatów swojej opiekunce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wrocławskie mosty w roli głównej

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2015 14:50
To chyba największy performance w Europie, który dzieje się symultanicznie na 27 mostach. We wszystko zaangażowało się około tysiąca osób - mówi Karolina Marciniak, szefowa wrocławskiego przedsięwzięcia Mosty.
rozwiń zwiń