Łukaszenko coraz brutalniejszy wobec opozycji

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2020 16:15
Białoruskie siły bezpieczeństwa zamordowały aktywistę, 31-letniego Romana Bandarenkę. Na cmentarzu żegnały go tysiące ludzi. Tymczasem zatrzymano dziennikarkę, która wyśledziła, jak władze zacierały tropy prowadzące do jego zabójców. Na Białorusi powiało chłodem, jakiego jeszcze nie znano. 
Protesty na Białorusi trwają kolejne tygodnie
Protesty na Białorusi trwają kolejne tygodnieFoto: PAP/EPA/STR

Białoruś protest 1200 PAP.jpg
Protesty na Białorusi. Ponad 800 zatrzymanych osób po niedzielnych manifestacjach

– Był pijany, zawieźli go na komisariat. Po drodze zrobiło mu się słabo, wezwali karetkę i odesłali do szpitala. Tyle – to słowa Aleksandra Łukaszenki po tym, jak podlegli mu "siłowicy" okrutnie pobili na śmierć 31-letniego Romana Bandarenkę.


Posłuchaj
50:14 2020_11_21 15_07_02_PR3_Swiat_I_Ludzie.mp3 Coraz brutalniejsze działania władz na Białorusi (Świat i ludzie/Trójka)

– Demonstracje są z tygodnia na tydzień słabsze, ale to zjawisko naturalne: pojawia się rozczarowanie brakiem efektów protestów, strach przed coraz silniejszymi represjami, wreszcie kwestia pogody, bo robi się coraz zimniej – wylicza Michał Potocki z działu zagranicznego Dziennika Gazety Prawnej. – Ale jest część społeczeństwa, która będzie protestowała jeszcze długo – dodaje.

– Białorusini walczą o wszystko, o całe swoje życie. Pamiętajmy, że czym innym są protesty w społeczeństwach Europy Zachodniej, które żyją w miarę bezpiecznych warunkach i mają zupełnie inną jakość problemów, z którymi się mierzą – zgadza dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. – Natomiast Białorusini walczą o egzystencję nie tylko w wymiarze politycznym, ale także faktycznym, ponieważ oni często postawili na jedną kartę cały swój dorobek, doświadczenie, pracę czy szansę na rozwój – tłumaczy.


W audycji także:

  • Mołdawia i wybory prezydenckie. Maia Sandu pierwszą kobietą prezydentem w tym kraju. Chce zatrzymać korupcję i dalsze rozkradanie państwa. Zderzenie proeuropejskiej wizji z prorosyjską strefą wpływów.
  • Bułgaria blokuję Macedonię Północną na drodze do rozmów o członkostwie z UE. Dlaczego kwestie historyczne znowu uderzają w Skopje, nawet po zmianie nazwy po sporze z Grecją?
  • Co Unia Europejska zaproponuje Polsce i Węgrom w sprawie weta?
  • Libia – zawarto pokój pomiędzy dwoma rządami w Trypolisie i Benghazi. Czy rzeczywiście w tym kraju jest szansa na zakończenie wojny i wpływów obcych państw stojących po obu stronach sceny politycznej tego kraju?

***

Tytuł audycji: Świat i ludzie
Prowadzi: Michał Żakowski
Goście: dr Agnieszka Bryc (Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu), Michał Potocki (Dziennik Gazeta Prawna), dr Magdalena El Ghamari (Collegium Civitas).
Data emisji: 21.11.2020
Godzina emisji: 15.07

pr

Czytaj także

Jak dziś wygląda sytuacja polityczna w Libii?

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2020 18:20
Dowódca libijskich sił antyrządowych generał Chalifa Haftar nie podpisał projektu porozumienia o zawieszeniu broni i wyjechał z Moskwy - podała agencja Ria Novosti. Wczoraj w stolicy Rosji, przez ponad osiem godzin, warunki rozejmu negocjowali przedstawiciele uznawanego przez ONZ libijskiego rządu, opozycji oraz resortów spraw zagranicznych i obrony Rosji i Turcji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Konflikt armeńsko-azerski przybiera na sile. Czy to początek wojny na Kaukazie?

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2020 16:00
Od 27 września w Gorskim Karabachu toczą się walki z użyciem ciężkiego sprzętu, artylerii i lotnictwa. Obie strony konfliktu – Armenia i Azerbejdżan – informują o ofiarach i poważnych stratach. Do tej pory trwających od niedzieli w walkach o Górski Karabach zginęło prawie 100 osób, w tym wielu cywili. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Żywe łańcuchy" pamięci dla Ramana Bandarenki. Białorusini uczcili pamięć zmarłego opozycjonisty

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2020 12:28
Na Białorusi odbyły się akcje upamiętniające śmierć Ramana Bandarenki. 31-letni mężczyzna zmarł wczoraj w szpitalu, do którego został przewieziony z milicyjnego komisariatu ze śladami pobicia. Został wcześniej zatrzymany przez funkcjonariuszy na tak zwanym Placu Przemian, gdzie zbierają się zwolennicy zmian.
rozwiń zwiń