Problemy podzielonej Ameryki

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2021 16:15
Od dramatycznych wydarzeń w środę, kiedy tłum zwolenników wciąż jeszcze urzędującego prezydenta Donalda Trumpa wtargnął do Kapitolu i przerwał obrady Kongresu, nic się nie wydarzyło. Ameryka, jakby przerażona tym, co się stało, uspokoiła się. Nie oznacza to jednak, że wszystko jest w porządku – wręcz przeciwnie.
Zwolennicy Donalda Trumpa wdarli się do siedziby amerykańskiego Kongresu
Zwolennicy Donalda Trumpa wdarli się do siedziby amerykańskiego KongresuFoto: PAP/EPA/JIM LO SCALZO

wybory 1200 pap (2).jpg
Trump-Biden: policzenie głosów nie zakończy walki o Biały Dom

W Waszyngtonie są tysiące żołnierzy Gwardii Narodowej, budynek Kapitolu został ogrodzony wysokim metalowym płotem, w stolicach większości stanów także wprowadzono dodatkowe środki bezpieczeństwa. W kraju panuje spokój, jednak są poważne obawy o to, co się może stać 20 stycznia, w dniu zaprzysiężenia Joe Bidena na 46. prezydenta USA.


Posłuchaj
51:43 2021_01_09 15_06_26_PR3_Swiat_i_ludzie.mp3 Ameryka po zdobyciu Kapitolu (Świat i ludzie/Trójka)

– Część zwolenników Donalda Trumpa już zaczęła się organizować, aby właśnie tego dnia przeprowadzić kolejne demonstracje w Waszyngtonie. Wiemy, jak bardzo niebezpieczna była sytuacja w środę. I, paradoksalnie, tylko pięć ofiar śmiertelnych to naprawdę wielkie szczęście – mówi Marek Wałkuski, korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie. – Szczęściem jest także to, że nie ucierpiał żaden z kongresmenów – dodaje. 

America shaken after pro-Trump mob storms US Capitol building/YouTube guardian News


Tymczasem prezydent Trump milczy, od kiedy Twitter i Facebook zablokowały mu konta: nie wiadomo nawet, czy zwoła konferencję prasową. Z kolei przywódcy Demokratów szykują się do próby jego impeachmentu, próby, która z dużą dozą prawdopodobieństwa będzie nieskuteczna. Z dwóch powodów: braku czasu oraz mimo wszystko zbyt małego poparcia ze strony Republikanów.

– To, co się wydarzyło, to przede wszystkim pokaz niekompetencji amerykańskich służb, które nie popisały się, chroniąc Kapitol w tak wyjątkowym dniu i mając świadomość tego, jak rozbujane są społeczne nastroje – mówi Andrzej Kohut z Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. – Myślę, że w przyszłości będziemy obserwować więcej tego typu burzliwych demonstracji połączonych z aktami przemocy – przewiduje.

When Rioters Stormed the Capitol: How the Day Unfolded/YouTube Wall Street Journal


***

Tytuł audycji: Świat i ludzie
Prowadzi: Łukasz Jasina
Goście: Marek Wałkuski (korespondent Polskiego Radia), Andrzej Kohut (Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego), Andrzej Dąbrowski (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych).
Data emisji: 09.01.2021
Godzina emisji: 15.06

pr

Czytaj także

Kolory Ameryki. Wybory w USA okiem analityka

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2020 23:00
Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych za nami, ale nadal są liczone głosy. Obecnie bardziej prawdopodobne wydaje się zwycięstwo Joe Bidena nad Donaldem Trumpem, lecz wszystko jeszcze może się wydarzyć. O tym w "Klubie Trójki" mówił Andrzej Dąbrowski, analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szturm protestujących na Kapitol. Dr Herudziński: to nie pierwsze tego typu zamieszki w USA

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 12:00
- Takie zachowania społeczne budzą emocje wśród obserwatorów. Są to raczej emocje negatywne. Widzimy zamieszki, śmierć osób, które w nich uczestniczyły, więc trudno dopatrywać się tu zdrowego mechanizmu demokratycznego - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 dr Tomasz Herudziński, socjolog.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamieszki na Kapitolu. Dr Renata Nowaczewska: podsycanie atmosfery kiedyś musiało wybuchnąć

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 20:50
W Waszyngtonie doszło do zamieszek na Kapitolu, w których zginęły 4 osoby. - Podsycanie atmosfery kiedyś musiało wybuchnąć, natomiast w ogóle nie sądziłam, że to przybierze taki obrót sprawy - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Renata Nowaczewska. - Obawy budzi skala wydarzenia - dodaje Paweł Markiewicz z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Donald Trump nie pojawi się na inauguracji Joe Bidena. Jest reakcja prezydenta elekta

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2021 22:28
- To dobrze, że ustępującego prezydenta USA Donalda Trumpa nie będzie na mojej inauguracji - powiedział w piątek amerykański prezydent elekt Joe Biden. Dodał, że wierzy, iż służby zapewnią bezpieczny przebieg ceremonii.
rozwiń zwiń