Folk z czterech stron świata

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2021 22:05
Wojciech Ossowski zaprasza w podróż po folkowych brzmieniach z najróżniejszych zakątków świata. "Klub folkowy" to nie tylko egzotyczne dźwięki, ale też związane z nimi ciekawostki. Skąd pochodzą najlepsi dudziarze i jak grana jest rumba?
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Foto: Shutterstock

Podróż po folkowych dźwiękach tym razem rozpoczęła się w Mongolii. Nie zabrakło również brzmienia dud i muzyki płynącej z gorących i egzotycznych kierunków świata. Jednym z nich było Kongo i grana tam rumba, która przywędrowała z Kuby. Znana jako muzyka sakralna, dopiero w Afryce miała możliwość wkroczenia na salony. Doczekała się tym samym swojej niepowtarzalnej odmiany. Szukając muzycznych odniesień w "Klubie folkowym" można było odnaleźć także postać Boba Dylana. 


Posłuchaj
50:00 2021_03_03 21_08_45_PR3_Klub_Folkowy.mp3 Folkowa podróż dookoła świata (Klub folkowy/Trójka)

Juventude Actual (feat. Manu Dibango) / Sam Mangwana


Lista utworów: 

  1. The Walrus – Lunasa
  2. Edjin Duun – Okna Tsahan Zam
  3. Sam Mangwana feat. Manu Dibango – Juventude Actual
  4. Niyaz  Mazaar
  5. Jackie Leven – Marble City Bar
  6. Leningrad – Terminator
  7. Them – It's All Over Now, Baby Blue
  8. Mercan Dede – Nerdesin?

***

Tytuł audycji: Klub folkowy
Prowadzi: Wojciech Ossowski
Data emisji: 3.03.2021
Godzina emisji: 21.08

Czytaj także

Westernowy "Klub folkowy"

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2021 22:15
– Stany Zjednoczone w różnym czasie były zasiedlane przez różne nacje, więc muzyka, która tam przywędrowała, nie zawsze tworzyła od razu amerykański klimat. Wszelako western i muzyka z takich filmów dają nam wyobrażenie o tym, jak Dziki Zachód wyglądać i brzmieć powinien – mówił w najnowszym wydaniu audycji "Klub folkowy" Wojciech Ossowski. Tak więc na liście utworów znalazło się i country i nieco latynoskich rytmów, a nawet kowbojskie brzmienia z naszego polskiego podwórka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Z Zimbabwe do Irlandii (z przesiadką w Szczecinie)

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2021 22:00
Na dobry początek najnowszego wydania "Klubu folkowego" zagrali Oliver "Tuku" Mtukudzi wraz z Ladysmith Black Mambazo, czyli połączone siły Zimbabwe i RPA. Mieliśmy także do czynienia z utworem-zagadką oraz pytaniem konkursowym, które brzmiało: czy Jan Sebastian Bach bywał w Szczecinie? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Afrykańska wirtuozeria, filmowa orkiestra dęta i cygańskie flamenco

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2021 22:00
Ronnie Moipolai zwrócił uwagę całego świata na swój unikalny styl gry na gitarze, polegający na trzymaniu dłoni nad jej gryfem. Wideo z 2010 roku, na którym możemy zobaczyć i usłyszeć Ronniego w piosence "Happy New Year" zdobyło miliony wyświetleń w serwisie YouTube. Właśnie to wykonanie otworzyło najnowsze wydanie "Klubu folkowego".
rozwiń zwiń