Warmia i Mazury: tak bliskie siebie, a jednak tak odległe

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2021 11:00
W tym roku uwaga turystów i podróżników skupiona jest na Polsce. Kiedy myślimy o wakacjach w kraju, destynacją która jako jedna z pierwszych przychodzi nam do głowy, są Mazury. Naszym przewodnikiem po tym regionie był Jerzy Kruszelnicki – biolog, geobotanik i działacz ochrony przyrody, który zna Mazury jak mało kto.
Widok na centrum Rynu, woj. warmińsko-mazurskie  zdjęcie ilustracyjne
Widok na centrum Rynu, woj. warmińsko-mazurskie – zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/ Autor: Krzysztof Gach

żagle łódź żeglarstwo morze free shutter 1200.jpg
Szlaki wodne, zabawa w portach i solidna dawka historii - Mazury na wakacje

Ewangelicka Warmia i katolickie Mazury

Nazwa "Mazury" funkcjonuje w języku stosunkowo od niedawna  od XIX wieku tak nazywa się obszary dawnych Prus Wschodnich, które graniczyły z Mazowszem, gdzie duża część ludności mówiła w języku polskim, z XVII-wieczną mazowiecką gwarą. – Mazury były ewangelickie w stosunku do Warmii, która od początku była katolicka. Jak wiemy, już na początku podboju przez Krzyżaków dawnych Prus, Warmia była od razu zarezerwowana pod jurysdykcję Rzymu, czyli papieża – wyjaśniał Jerzy Kruszelnicki.

Posłuchaj
50:27 2021_07_25 10_08_54_PR3_Leniwe_przedpoludnie.mp3 Jerzy Kruszelnicki o wspólnej historii i przyrodzie Warmii i Mazur (Leniwe Przedpołudnie/Trójka

 

Rycerska wykwintność kontra prostota

Czy obie te krainy różnią się także pod względem architektury i kuchni? – Pod względem architektury różnią się niewiele, ponieważ tam architektura została ukształtowana w guście germańskim. Jeżeli chodzi o kuchnię, ona się trochę różniła. Na Warmii charakterystyczna była gęsina, natomiast Mazurzy jadali proste potrawy – ziemniaki, kiełbasę, kapustę. Mazury, w porównaniu z innymi regionami dawnych Niemiec były cywilizacyjnie i kulturowo opóźnione – odpowiadał Trójkowy gość w rozmowie z Anną Popek.

Inny świat o rzut beretem

Dziś do tej niegdyś pozostającej w tyle krainy zjeżdżają się turyści z każdego zakątka Polski i spoza niej. W sezonie wakacyjnym mazurskie małe porty i przystanie tętnią życiem. Wyjątkowo chętnie przyjeżdżają tu mieszkańcy stolicy, chcący odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku. – Dwie godziny, rzut beretem i już jesteśmy w innych okolicznościach – zauważył Jerzy Kruszelnicki. 

Zagrożenia masowej turystyki

Mazury to nie tylko rozbrzmiewające szantami tawerny, ale i charakterystyczne dla tamtejszej przyrody odgłosy od strony jezior, trzcin i pól. – Kiedy siedzimy nad jeziorem, słyszymy całą gamę ptaków, słowiki w zaroślach, mewy. Z bagien odzywają się żurawie i bociany, które mają tu dużą ilość uwielbianych gryzoni – opisuje biolog.

Niestety turystyczny gwar, powoli zaczyna przejmować tereny zamieszkałe przez dzikie ptactwo, czego naocznymi świadkami są przyrodnicy, w tym Jerzy Kruszelnicki. – Porty w ostatnich latach bardzo podniosły swój standard, natomiast z rozwoju masowej turystyki płyną pewne zagrożenia. Mazury nie mają swojego planu zagospodarowania, którego ktoś by się trzymał. Łąki są zabudowywane w chaotyczny, a wręcz barbarzyński dla przyrody sposób. 

Przystanek Historia - cykl Na północ od Warszawy. Warmia i Mazury w XX w. czerwiec 2019/przystanek historia

W audycji ponadto:

  • Lider zespołu OKAW Sztorm Grzegorz Polakowski o tym, dlaczego szanty kradną serca zarówno miejscowych żeglarzy, jak i turystów;
  • Reżyser teatralny Grzegorz Kempiński o ofercie wakacyjnej polskich teatrów;
  • Historia perfum według Małgorzaty Binieckiej, autorki wydanej we Włoszech książki "La civiltà del profumo" ("Cywilizacja perfum").

***

Tytuł audycji: Leniwe przedpołudnie
Autorka audycji: Anna Popek
Goście: Malgorzata Biniecka (badaczka, autorka książki "La civiltà del profumo"), Jerzy Kruszelnicki (biolog, geobotanik, działacz ochrony przyrody), Grzegorz Polakowski (lider zespołu szantowego OKAW Sztorm), Grzegorz Kempiński (reżyser teatralny, znawca teatru)
Data emisji: 25.07.2021
Godzina emisji: 10.09

kr

Czytaj także

Polskie skarby i tajemnice. Które miejsca warto odkryć?

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2021 10:05
W Polsce nie brakuje pięknych miejsc, naznaczonych niezwykłą historią. Podróżując po kraju, warto odwiedzać nie tylko te znane z przewodników. Zwiedzanie lokalnych zabytków może dostarczyć poszukiwaczom przygód wielu wspaniałych przeżyć i zaskoczyć swoim bogactwem. Przekonywał o tym gość Anny Popek – Amadeusz Majtka, poszukiwacz, który swoje odkrycia opisał w książce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamek Książ: nowa wystawa i nowe, podwójne wydawnictwo

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2021 11:15
"Książ od kuchni / Z albumu księcia" - taki podwójny tytuł nosi podwójna (w pewnym sensie) książka, która niedawno się ukazała. To piękne, bogato ilustrowane i pełne zdjęć wydawnictwo poświęcone zamkowi Książ, jednej z najsłynniejszych budowli na Dolnym Śląsku i w Polsce, ale przede wszystkim życiu rodu Hochbergów, jego właścicieli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Porcelana. Szlachetna i wytrzymała

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2021 11:00
– Kojarzy się z elegancją, miłym sposobem spędzania czasu. Dobrze zatem wiedzieć, jak wygląda i jak wyglądała polska porcelana – mówi Anna Popek w kolejnym wydaniu "Leniwego przedpołudnia".
rozwiń zwiń