Galeria sztuki na klatce schodowej

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2021 16:00
Z zewnątrz jest to niczym niewyróżniająca się kamienica na wrocławskich Hubach, która, co doskonale widać, lata świetności ma już za sobą. Jednak po otwarciu drzwi i wejściu na klatkę schodową można odnieść wrażenie, że się przeniosło do zupełnie innego świata: ściany i sufit od parteru aż do czwartego piętra pokryte są wielkoformatowymi malowidłami! 
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Shutterstock/Volurol

freski Faras 1200 PAP.jpg
Faras: nubijskie freski, które zachwyciły świat

Na ścianach namalowane są parki, lasy, widać też rzeki i jeziora, twórca nie bał się także sztuki iluzjonistycznej. Mimo że po 30 latach malunki są już lekko przybrudzone i zniszczone, wciąż robią duże wrażenie. O historię tego niezwykłego dzieła i jego twórcę zapytała reporterka Polskiego Radia. 


Posłuchaj
03:52 TROJKA Zapraszamy do Trojki 2021_08_31 15-52-08.mp3 Niezwykłe malunki na klatce schodowej wrocławskiej kamienicy (Zapraszamy do Trójki)

Nowemu lokatorowi ozdobiona w tak niezwykły sposób klatka schodowa podoba się, chociaż o jego twórcy nic nie wie. – Ładnie tu jest, niecodziennie. Myślałem, że ta klatka ma ze 200 lat – mówi. 

Jak się okazuje, w latach 90. w budynku przy ulicy Glinianej 60 mieszkał Tadeusz Chądzyński, który ponad 40 lat był kierownikiem pracowni malarskiej w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Klatkę schodową ozdobił, kiedy już przeszedł na emeryturę. 

– Najpierw podobno powiesił obrazy, tam we wnękach. Ale ktoś je ukradł, więc pomalował ściany: tego nikt nie ukradnie – wspomina ze śmiechem jedna z sąsiadek pamiętająca pana Tadeusza. – Nie miał co robić, to się wziął za to. W mieszkaniu też miał pomalowane sufity: wiem, bo tam byłam – dodaje.


Klatka schodowa kamienicy Gliniana 60 we Wrocławiu Klatka schodowa kamienicy Gliniana 60 we Wrocławiu

– To był przyjemny starszy pan, miał 82 lata. Kiedy wziął się za tę klatkę, to każdy patrzył, każdy podziwiał: „Panie Tadziu bardzo ładnie… Proszę uważać, niech pan nie spadnie z drabiny…” – opowiada druga sąsiadka. – Wchodził na drabinę i malował: 3-4 miesiące dzień w dzień. Cieszył się tym. Jak to było nowe, to było piękne – zachwyca się.


***

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki
Prowadzi: Witold Lazar
Autorka materiału reporterskiego: Justyna Kościelna (Radio Wrocław)
Data emisji: 31.08.2021
Godzina emisji: 15.52

pr


Czytaj także

Detale z planu filmowego - od jaja przez rękę do twarzy

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2020 14:45
Zasłynęli nie tylko w Polsce wykonaniem miedzianej repliki smoczego jaja z serialu "Gra o tron", a potem zaprojektowaniem odciętej ręki Jamiego Lannistera, jednego z głównych bohaterów tego serialu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Praca wrocławskiej studentki wyróżniona przez władze Seulu

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2021 13:55
Studentka architektury z Wrocławia pomoże odzyskać balans życiowy mieszkańcom Seulu. Ida Hardt zwyciężyła w międzynarodowym konkursie platformy UNI, która zrzesza 150 tysięcy architektów z całego świata. Zaprojektowane przez nią kapsuły do snu zyskały uznanie jurorów, a teraz także władz Korei Południowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziesięcioletnia dziewczynka zachwyca talentem. Swoje obrazy tworzy nogami

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2021 11:00
Dziesięciolatka z Małopolski została najmłodszą stypendystką Światowego Związku Artystów Malujących Ustami i Nogami. Martyna Gruca jest tym samym najmłodszą Polką, której udało się dostać do organizacji. 
rozwiń zwiń