Plecak, zeszyty i… szafki, czyli wszystkie szkolne wydatki

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2021 16:43
Według szacunkowych danych firmy Deloitte w tym roku polskie rodziny wydadzą na wyprawkę średnio 1388 zł, a to nie koniec. Na pierwszym zebraniu rodziców dowiadujemy się zazwyczaj o dodatkowych składkach.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: wavebreakmedia/Shutterstock

dziecko angielski 1200.jpg
Do you speak English? Kiedy zacząć uczyć dziecko języka obcego?

Do kosztów związanych z zakupem przyborów szkolnych należy dodać kolejne wydatki. – Na pewno rada rodziców, dochodzi do tego teraz nieobowiązkowe, ale ubezpieczenie, będą różnego rodzaju wycieczki, warsztaty. Szkoła też chce nadrabiać ten czas pandemii, kiedy dzieci były w domu i nie wyjeżdżały do teatru, na wycieczki, na zajęcia – wylicza jedna z mam. 


Posłuchaj
03:12 _PR3_AAC 2021_09_15-16-42-55 szkolne wydatki.mp3 Wciąż nowe wydatki. Które opłaty związane ze szkołą są obowiązkowe (Zapraszamy do Trójki)

 

czytaj więcej
korepetycje 1200.jpg
Powrót do szkoły. Bez korepetycji ani rusz?

Wysokość składki wpłacanej na szkolną radę rodziców ustala zazwyczaj ona sama. We wrocławskich szkołach wynosi ona zazwyczaj 100 zł na semestr. W wielu szkołach zbierane są także oddzielne fundusze na wydatki klasowe, upominki z okazji Dnia kobiet czy wyjścia do teatru. 

Marcin Miedziński, wicedyrektor Departamentu Edukacji we wrocławskim Urzędzie Miasta, podkreśla, że nie są to obowiązkowe opłaty. – Szkoły i przedszkola są we Wrocławiu i w Polsce darmowe. Jedyne opłaty, jakie mogą być dodatkowe, to np. składki na radę rodziców, o których sami rodzice decydują, jeśli chodzi o jej wysokości, ale także sam fakt, czy chcą, żeby taka składka w szkole obowiązywała – wyjaśnia urzędnik. Jak zwraca uwagę, zajęcia dodatkowe dostępne w budynku szkolnym dla dzieci i rodziców to już oferta komercyjna, która, co do zasady, jest dostępna po godzinach funkcjonowania placówki. 


dziecko auto
W jaki sposób uczyć bezpiecznych zachowań na drodze?

Rozmówca Martyny Czerwińskiej podkreśla, że zajęcia, które odbywają się w szkole i są finansowane z funduszu rady rodziców, są dostępne dla wszystkich uczniów niezależnie od tego, czy opłacają oni składki, czy nie. – Jeśli dużą część rodziców nie płaci składek, to tych atrakcji jest po prostu mniej – wyjaśnia Marcin Miedziński. 

Wśród wydatków szkolnych kolejnym sporą pozycją może być opłata za szafki szkolne, w których uczniowie mogą trzymać ubrania wierzchnie zimą i część podręczników czy np. strój do WF-u. Opłaty za korzystanie z szafek pobierane są np. w szkole w Oleśnicy, ale dzieje się tak też m.in. w XII liceum im. Orląt Lwowskich we Wrocławiu. Żeby móc korzystać z szafki przez cały okres nauki trzeba zapłacić 120 zł. Jak wyjaśniła dyrektor placówki, to wspólna decyzja rady szkoły, czyli nauczycieli oraz przedstawicieli uczniów i rodziców. 

***

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki
Prowadzi: Mateusz Drozda
Autorka materiału reporterskiego: Martyna Czerwińska (Radio Wrocław)
Data emisji:
 15.09.2021
Godzina emisji: 16.43

gs

Czytaj także

Nauka pływania w szkołach. Praktyczna umiejętność czy dodatkowy obowiązek?

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2021 16:30
Ratownicy WOPR apelują do posłów i senatorów o wprowadzanie obowiązkowych lekcji pływania w szkołach. Statystyki utonięć każdego lata są niepokojące. Tylko w czasie trwających wakacji życie straciło już 145 osób. Czy obowiązkowe lekcje radzenia sobie w wodzie pomogłyby to zmienić? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Spektrum autyzmu – wielkie wyzwanie dla uczniów i szkoły

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2021 11:55
Do szkół trafia coraz więcej dzieci, które potrzebują edukacji specjalnej z powodu zaburzeń ze spektrum autyzmu. Placówki stoją przed wyzwaniem przyjęcia rosnącej liczby dzieci autystycznych, a same dzieci - przed wyzwaniem przystosowania się do programu szkolnego i nawiązania kontaktów z neurotypowymi rówieśnikami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wraca szkoła, a nauczycieli brakuje

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2021 16:30
Początek roku szkolnego za pasem. Choć w bazach kuratoriów oświaty są ogłoszenia, to dyrektorzy szkół coraz częściej mają problemy ze znalezieniem chętnych do pracy.
rozwiń zwiń