Sanbot – pierwszy robot humanoidalny w polskiej szkole

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2021 12:45
Jeśli myślicie, że humanoidalne roboty to odległa przyszłość, to bardzo się mylicie: pojawia się ich coraz więcej, w różnych miejscach. Najprostsze są np. ruchomymi centrami informacji, które na lotnisku pomagają podróżnym. Jeden z nich pojawił się w łódzkiej szkole i, jak się wydaje, zostanie tam na długo.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: mat. promocyjne

Sebastian Jakubowski (fot. Beata Motyka, Politechnika Rzeszowska) 1200.jpg
Gdzie strażak nie może, tam pośle… robota. Wynalazek studenta Politechniki Rzeszowskiej

Sanbot, bo tak się nazywa ten model robota, ma głowę, korpus osadzony na kółkach i dwie niby-ręce, dzięki czemu z grubsza przypomina człowieka. Ale to wystarczy, aby mógł porozumiewać się z ludźmi, prowadzić najprostsze konwersacje, udzielać im informacji, wskazywać kierunki, a nawet... tańczyć!


Posłuchaj
03:44 TROJKA Trojka do trzeciej 2021_06_21 12-20-33.mp3 Sanbot - nowy uczeń łódzkiego Technikum Automatyki i Robotyki (Trójka do trzeciej)

– Sanbot jest humanoidalnym robotem, pierwszym takim zakupionym do polskiej szkoły. To bardzo fajne urządzenie, które potrafi dużo powiedzieć, nawet czasami nieproszone – opowiada Bartosz Rzętkiewicz, dyrektor łódzkiego Technikum Automatyki i Robotyki. – Oprócz tego, że umie komunikować się z człowiekiem poprzez specjalną aplikację, którą da się sterować, możemy też go nauczyć odpowiedzi na różne pytania, np.: "Jakie przedmioty nauczane są w pierwszej klasie?" – tłumaczy.

Dziennik Sanbota – odcinek 1/YouTube Rafał Mirowski


Wiele robotów ma wygląd ściśle "techniczny", jest to np. obracający się i przesuwający się chwytak. Tymczasem humanoidalność sanbota ma stworzyć pewne poczucie bliskości. To ułatwia ludziom przełamać psychologiczną barierę, by z nich skorzystać. – Na świecie tego typu roboty spotykamy już m.in. na lotniskach. Pasażer może się od nich np. dowiedzieć, przy którym stanowisku ma się odprawić do Londynu – wskazuje dyr. Rzętkiewicz.

– Sanbot jest jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie tego typu humanoidalnych robotów. To, do czego posłuży, do czego zostanie wykorzystany, to kwestia przyszłości i będzie zależeć od samych uczniów – wyjaśnia Trójkowy gość.

Sanbot Demo Video (full version)/YouTube Sanbot Robotics

***

Tytuł audycji: Trójka do trzeciej
Prowadzi: Piotr Łodej
Autor materiału reporterskiego: Michał Makowski
Data emisji: 21.06.2021
Godzina emisji: 12.20

pr

Czytaj także

Czy maszyny stają się… ludzkie?

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2019 08:00
Studenci z Pensylwanii postanowili przeprowadzić pewien eksperyment: zagrali w grę komputerową z robotem. Celem badania było sprawdzenie, na ile człowiek da się wyprowadzić z równowagi, gdy maszyna odnosi się do nas w sposób nieprzyjemny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dron - dostawca. Czy tak będzie wyglądać branża kurierska?

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2021 13:40
Pojawiające się na niebie drony to już codzienność. Coraz częściej wykorzystywane są do celów rekreacyjnych lub bezpieczeństwa. Latające urządzenia mogą także ułatwić wiele czynności, takich jak np. dostarczanie zamówień do odbiorców. Pierwsze z nich zostało w ten sposób zrealizowane na terenie Lublina. Czy tak będzie wyglądać przyszłość branży kurierskiej? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przyszłość należy do komputerów kwantowych. Ale kiedy ona nadejdzie?

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2021 14:30
Na konferencji „Polska w technosferze przyszłości”, której patronem jest Polskie Radio, dyskutowano m.in. o informatyce kwantowej. Czy rzeczywiście przyniesie ona rozwiązanie problemów, z którymi boryka się informatyka klasyczna? A jeśli tak, to kiedy to nastąpi?
rozwiń zwiń