"Brzdąc w sieci". Kiedy wprowadzać najmłodszych w świat technologii?

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2021 11:55
Co drugie dziecko do szóstego roku życia używa urządzeń mobilnych. Średnio korzystanie z telefonu czy smartfona rozpoczynają dwulatki. A wiek inicjacji z roku na rok się obniża, co nie jest dobre dla użytkownika – takie wnioski płyną z raportu "Brzdąc w sieci". Gościem Piotra Firana w "Trójce do Trzeciej" była autorka badania, dr Magdalena Rowicka z Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/DoublePHOTO studio

Łatwo dać, trudniej zabrać

Dziecko marudzi, przeszkadzając rodzicom w załatwieniu ważnych spraw? Naturalną reakcją coraz większej liczby opiekunów jest danie mu do ręki smartfona lub tabletu. Hałas ustaje jak za dotknięciem magicznej różdżki, a dorosły ma święty spokój. Tu nasuwa się pytanie: jak ekranowa rzeczywistość wpływa na rozwój dzieci? Doktor Magdalena Rowicka twierdzi, że z powodu trwających ciągle badań trudno jest udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.

Jednak jedno jest pewne: – Rodzice i opiekunowie widzą, że dwuletnie, trzyletnie dzieci, które dostały telefon albo tablet, zaczynają przejawiać niepokojące zachowania. Jeżeli zabieramy to urządzenie, pojawiają się gniew, krzyk, uderzanie rękoma, a także brak zainteresowania innymi czynnościami. Gdy dajemy dziecku telefon, wszystko inne schodzi na dalszy plan. To bardzo ważne behawioralne wskazówki, pokazujące, że być może coś jest nie tak – ostrzegła.

Posłuchaj
05:05 Trojka do trzeciej dwulatki smartfon 2021_07_06-11-49-18.mp3 Coraz więcej dzieci do szóstego roku życia korzysta z urządzeń mobilnych. Jak temu zaradzić? (Trójka do Trzeciej)

 

Nauka przebywania z innymi

Zdaniem niektórych rodziców argumentem przemawiającym za korzystaniem ze smartfona przez małe dziecko jest to, że oglądając bajkę np. w języku angielskim, nabywa ono nowych umiejętności. Czy mają rację? – Dla dwuletniego dziecka, któremu puszczamy bajki po angielsku, znajomość języka nie będzie jednym, co ono wyniesie. To jest również związane z tym, że dzieci nie spędzają wspólnie czasu, nie uczą się negocjować, reagować na drugie dziecko. Obawiam się, że patrzenie tylko przez pryzmat tego typu potencjalnych korzyści to za mało – mówi autorka raportu "Brzdąc w sieci".

Nie "kiedy", lecz "jak"

Według dr Magdaleny Rowickiej idealną sytuacją byłoby pozwolenie dziecku na poznawanie świata tylko własnymi zmysłami, aż do momentu ukończenia nawet siódmego roku życia. Zdaje sobie jednak sprawę, że to niemożliwe. Dlatego pytanie nie powinno brzmieć "kiedy", lecz "jak" wprowadzać najmłodszych w świat technologii. 

– Bardzo dużo odpowiedzialności jest po stronie psychologów i pedagogów. To nie wiek jest najważniejszy, ale sposób, w jaki oswajamy dzieci z technologią. Danie dziecku telefonu tylko po to, by móc zająć się swoimi sprawami, nie jest dobre – podsumowuje gość Trójki.

Wpływ gier i internetu na umysł i emocje dzieci – dr Jacek Buczny (audio + prezentacja)/Strefa Psyche Uniwersytetu SWPS

***

Tytuł audycji: Trójka do trzeciej
Prowadzi: Piotr Firan
Gość: dr Magdalena Rowicka (Akademia Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, autorka raportu "Brzdąc w sieci")
Data emisji: 06.07.2021
Godzina emisji: 11.49

kr

Czytaj także

Sanbot – pierwszy robot humanoidalny w polskiej szkole

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2021 12:45
Jeśli myślicie, że humanoidalne roboty to odległa przyszłość, to bardzo się mylicie: pojawia się ich coraz więcej, w różnych miejscach. Najprostsze są np. ruchomymi centrami informacji, które na lotnisku pomagają podróżnym. Jeden z nich pojawił się w łódzkiej szkole i, jak się wydaje, zostanie tam na długo.
rozwiń zwiń

Czytaj także

WISA Woodsat: satelita ekonomiczny i ekologiczny

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2021 13:30
Ma być naprawdę mały: mierzyć 10x10x10 centymetrów i ważyć ok. 1 kg. To zresztą nic nadzwyczajnego, gdyż będzie należeć do miniaturowych satelitów typu cubesat i mimo swoich gabarytów mieć wszystko, czego mu potrzeba. Zaskakujący jest jednak materiał, z którego zostanie wykonany: drewno!
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ojcowie wynalazków, czyli przypadkowe odkrycia naukowców

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2021 12:40
Mówi się, że ich matką jest potrzeba. Czy zatem ojcem wynalazków może okazać się przypadek? Historia zna niejeden przykład wielkich odkryć, które dokonały się niejako na marginesie, będąc efektem ubocznym prowadzonych poszukiwań.
rozwiń zwiń