Niezwykły wynalazek – żarówka

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2021 06:25
Żarówka – urządzenie tak oczywiste, że większość z nas nie zwraca na nie uwagi. Choć obecnie znajduje szerokie zastosowanie w naszych domach, historia jej powstania wcale nie była prosta. Minęło 141 lat, odkąd wpisano żarówkę do rejestru patentów w Stanach Zjednoczonych – 27 stycznia 1880 roku.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjne Foto: pixabay.com

Stworzenie żarówki, podobnie jak wielu innych urządzeń elektrycznych, przypisuje się Thomasowi Edisonowi.  Opatentował żarówkę, ale nie została ona przez niego wynaleziona  podkreśla Jacek Błoniak-Łuczak, fizyk z Centrum Nauki Kopernik.  Oprócz tego, że był wynalazcą, był po prostu przedsiębiorcą. Dostarczał ludziom prąd. Dawał im żarówkę, ale żeby ona mogła działać, musieli z nim podpisać umowę na dostawę prądu. Gdybyśmy mieli porównywać go do współczesnych nam osób, byłby Steve'em Jobsem, albo Elonem Muskiem swoich czasów.

Edison_280.jpg
Thomas Edison – zlikwidował różnicę między dniem a nocą
Thomas Edison Thomas Edison / pixabay.com

Wynalazek, który zastąpił lampę naftową

– To była żarówka z włóknem węglowym. Najlepsze światło dawał zwęglony bambus. Czas żarzenia się wynosił od 10 do 100 godzin. To były pierwsze, naprawdę praktyczne żarówki. Dzisiaj używamy takich samych, tylko z włóknem wolframowym. Jego żywotność wynosi od 1000 do 3000 godzin  wylicza profesor Ernest Aleksy Bartnik z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.  Edison był wielkim wrogiem prądu zmiennego. Nie rozumiał go. Wprowadził pierwszą elektrownię z prądem stałym – dodaje. Uruchomiona przez Edisona w 1882 roku sieć dostarczała prąd 59 klientom dolnego Manhattanu.


 

Samouk, który zrewolucjonizował świat 

Patenty Edisona pozwoliły korzystać z elektryczności w sposób kiedyś nieznany. Choć to jemu przypisuje się wynalezienie żarówki, w rzeczywistości udoskonalił on opatentowany w 1860 roku wynalazek Brytyjczyka Josepha Wilsona Swana.

Edison nie miał naukowego wykształcenia. Był samoukiem. Od 1927 roku zasiadał jednak w Narodowej Akademii Nauk w Waszyngtonie. Dorobek założonych i administrowanych przez niego laboratoriów to 1093 patenty wystawione na jego nazwisko. Poza Stanami Zjednoczonymi udało się mu uzyskać aż 1239 takich dokumentów – większość z nich to powielenie amerykańskich wynalazków. Do przypisywanych mu zasług zalicza się m.in.: udoskonalenie telefonu Bella przy użyciu cewki indukcyjnej, wynalezienie fonografu, suchych baterii alkalicznych czy silnika prądu stałego.

Posłuchaj
01:42 2021_01_28-06-21-44_Pora_na_Trojke_zarowki.mp3 Thomas Edison i jego żarówka (Pora na Trójkę)

 

Thomas Edison prezentujący swój wynalazek - fonograf. Thomas Edison prezentujący swój wynalazek  fonograf.

Wynalazca zbudował pierwszy na świecie instytut badań naukowo-technicznych. Do dziś mieści się on w Menlo Park. Jest też odpowiedzialny za powstanie pierwszej na świecie elektrowni publicznego użytku oraz za założenie prestiżowego czasopisma naukowego "Science".

***

Tytuł audycji: Pora na Trójkę
Prowadzi: Łukasz Ciechański
Autor materiału reporterskiego: Piotr Żułnowski
Data emisji: 28.12.2020
Godzina emisji: 6.21


Czytaj także

Czy oszczędzając prąd przyczyniamy się do ochrony środowiska?

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2018 08:00
– Widzę to w dwóch kontekstach. Po pierwsze: warto oszczędzać, bo mniej zapłacimy, a po drugie: jeśli podobne zachowania wdrożlibyśmy u większej liczby osób, to jedna żarówka mnoży się razy tysiąc, milion i okazuje się, że tego prądu potrzeba mniej – mówi dr Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lewitujące pociągi, czyli transport przyszłości

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2020 07:30
Kiedy mówimy o przyszłości, jednym z poważniejszych zagadnień jest kwestia transportu: szybkiego, taniego, ekologicznego. Ekscentryczny Elon Musk, stawia na hyperloop, czyli pociąg w podciśnieniowym tunelu. Tymczasem Daleki Wschód, czyli Chiny i Japonia, już rozwijają sieć pociągów magnetycznych maglev.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prognozy pogody: czy się sprawdzają?

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2020 07:30
Bardzo byśmy chcieli z wyprzedzeniem wiedzieć, jaka będzie pogoda. To się przydaje np. przy planowaniu urlopu. Więc już w styczniu sprawdzamy długoterminowe prognozy, kiedy będzie lepsza pogoda: w czerwcu czy w lipcu? A skąd synoptycy wiedzą, jaka pogoda będzie za kilka miesięcy?
rozwiń zwiń