Tu najmłodsi budują swój własny plac zabaw. Rezerwat Dzikich Dzieci w Lublinie

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2021 06:52
W Lublinie powstał nietypowy plac zabaw. Dzieci rządzą się tam własnymi prawami. Pociechy mogą decydować m.in. o budowie nowych urządzeń czy zagospodarowaniu danego miejsca. – Mamy obserwować dzieci, by żadne z nich nie zrobiło sobie krzywdy, i dawać im pewne inspiracje do działania – mówi Damian Mika, playworker w Rezerwacie Dzikich Dzieci.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/Nataliya Sdobnikova

Niezwykłe miejsce na mapie Lublina

Rezerwat Dzikich Dzieci to wyjątkowe miejsce, powstałe z inspiracji ideą amerykańskiego Adventure Playground i wspierane przez budżet obywatelski. Idea miejsca, od kilku lat znajdującego się przy ul. Dolnej Panny Marii w Lublinie, nawiązuje do myśli Janusza Korczaka, która definiuje zabawę jako swobodne działania dzieci.

Posłuchaj
03:36 Pora na Trojkę plac zabaw pajdokracja 2021_07_05-06-47-51.mp3 W Rezerwacie Dzikich Dzieci w Lublinie (Pora na Trójkę)

 

Zgodnie z zasadą pajdokracji (formy rządów, w której władzę sprawują dzieci) to najmłodsi odpowiadają za kształt swojego placu zabaw. Chłopców i dziewczynek nie trzeba długo namawiać – wyposażeni w deski, młotki i wiertarki, pracują bez wytchnienia: budują i ozdabiają instalacje, bazy i wieże.

Dorosłym wstęp wzbroniony!

Teren rezerwatu składa się z dwóch stref: ścisłej (dla dzieci w wieku 715 lat) oraz buforowej (dla dzieci poniżej 7. roku życia z opiekunami). W strefie ścisłej obowiązuje Kodeks Honorowy oparty na zasadach wzajemnego szacunku. Za jego przestrzeganie mali budowniczy otrzymują odznaki w formie pieczątek. 

 Odkąd były tu pierwszy raz, codziennie chcą wracać. Na pewno jest inaczej niż wszędzie indziej w mieście. Praca z narzędziami, swoboda, możliwość pobrudzenia się są dla nich atrakcyjne – mówi babcia dziewięcio- i jedenastolatka bawiących się w rezerwacie.

Odpoczynek od codzienności

Rezerwacie kształtują się więzi społeczne, rozwijają praktyczne umiejętności i dzieci stają się bardziej samodzielne. Tu także odpoczywają od codziennych zadań, zgiełku miasta i telefonów komórkowych, które na terenie rezerwatu są zakazane. – Możemy bardziej spędzać czas z innymi. W dzisiejszych czasach większość dzieci cały czas patrzy w telefon, więc możemy uciec od tego wirtualnego świata – przyznaje jedna z dziewczynek.

Rezerwat Dzikich Dzieci/Radio Lublin

***

Tytuł audycji: Pora na Trójkę
Prowadzi: Michał Kirmuć
Autorka materiału reporterskiego: Magdalena Kowalska (Polskie Radio Lublin)
Data emisji: 05.07.2021
Godzina emisji: 06.47

kr

Czytaj także

Wakacje nad wodą. Jak spędzić je bezpiecznie?

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2021 08:05
Amatorów spędzania wakacji nad wodą nie brakuje. Jak zaplanować wypoczynek, by nie stała nam się krzywda? O czym koniecznie należy pamiętać, spędzając dni nad różnego rodzaju zbiornikami wodnymi? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ćwiczenia na luzie, czyli joga z alpakami

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2021 06:30
Alpaki pochodzą z Ameryki Południowej, ale stają się coraz popularniejsze także w Polsce. Są trochę większe od owcy, łagodne i niezwykle miłe w dotyku. Hoduje się je dla wełny, czasami dla mięsa. Okazuje się jednak, że mogą być także wspaniałymi towarzyszami podczas ćwiczeń jogi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Brzechwa, poeta niezapomniany przez dzieci i dorosłych

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2021 06:50
"Leń", "Kaczka dziwaczka", "Pchła Szachrajka" – chyba wszyscy znają te wiersze z dzieciństwa. Ich autorem jest Jan Brzechwa, jeden z najbardziej znanych twórców literatury dla dzieci. I chociaż 2 lipca obchodzimy 55. rocznicę jego śmierci, jego dzieła wciąż bawią i uczą kolejne pokolenia najmłodszych Polaków.
rozwiń zwiń