Romantyczne "tak" na bałtyckiej plaży

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2021 07:00
Ślub na plaży to coraz bardziej popularna w dobie pandemii forma powiedzenia najważniejszego w życiu "tak". I trudno się dziwić: piach pod stopami, lekka bryza i szum morza to wprost wymarzona, romantyczna sceneria dla takiej uroczystości. Jednak od strony formalnej, sprawa wcale nie jest taka prosta.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Ruslan sitarchuk/Shutterstock

pixabay lampiony 1200.jpg
Lampiony szczęścia. Symbol marzeń czy poważne zagrożenie?

Kiedyś ślubować wierność małżeńską można było wyłącznie w Urzędzie Stanu Cywilnego lub w kościele: teraz możliwości są prawie nieograniczone. Trzeba tylko przebrnąć przez wszelkiego rodzaju formalności oraz uiścić odpowiednie opłaty. A potem już bez przeszkód można brnąć w piasku, by w końcu na plaży, nad brzegiem morza oficjalnie przypieczętować swój związek.


Posłuchaj
02:33 TROJKA Pora na Trojke 2021_07_29 06-47-34.mp3 Ślub na plaży? cudowny pomysł! (Pora na Trójkę)

– Tu się poznaliśmy w 2013 roku na pewnej imprezie plażowej i wszystko zaczęło. Teraz, po latach wróciliśmy na plażę, aby to przypieczętować – opowiadają Agata i Tomek, którzy biorą ślub na plaży. – To na pewno będzie niezapomniany moment, pozostanie w naszej pamięci – dodają.

Dla plażowiczów to także jest atrakcja: – Cudowny pomysł: panna młoda piękna, sukienka piękna. Jestem zachwycona, że mogłam to zobaczyć – komentuje pani, która była przypadkowym świadkiem uroczystości.

Jednak taki bajkowy ślub trzeba zacząć organizować dużo wcześniej, gdyż jest bardzo dużo formalności. – Trzeba zgłosić się do administratora plaży i wskazać miejsce, w którym miałaby się odbyć uroczystość – Jarosław Jazz, rzecznik prezydenta Świnoujścia. – Administrator z kolei sprawdzi, czy w tym czasie nie odbywa się w tym miejscu inne wydarzenie, które mogłoby kolidować – wskazuje.

Potem zaczyna się matematyka: należy policzyć liczbę gości i obliczyć powierzchnię terenu, jaki zostanie zajęty. Po uzyskaniu zgody administratora trzeba udać się do Urzędu Morskiego z wnioskiem o zgodę na "zajęcie pasa plaży". Na jej wydanie czeka się ok. miesiąca.

Teraz pieniądze: koszt zajęcia na dzień 50 m2 świnoujskiej plaży wynosi 50 zł. Koszt obecności urzędnika Urzędu Stanu Cywilnego jest zdecydowanie wyższy: 1000 zł. Ale chyba warto?


***

Tytuł audycji: Pora na Trójkę
Prowadzi: Piotr Firan
Autorka materiału reporterskiego: Joanna Maraszek (Radio Szczecin)
Data emisji: 29.07.2021
Godzina emisji: 06.47

pr

Czytaj także

Parawaning. Dlaczego Polacy lubią odgradzać się na plaży?

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2021 06:55
– Wystarczy ograniczenie zasobów, żeby nasilać tendencje rywalizacyjne. Tym zasobem jest polskie morze, gdzie mamy dużą liczbę osób i mało miejsca – mówi Małgorzata Makoś-Wiśniewska, psycholog.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przyjemne z pożytecznym. Trwa "Operacja Czysta Rzeka"

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2021 13:30
Pływają kajakami i zbierają śmieci. Uczestnicy "Operacji Czyta Rzeka" tego lata posprzątają trzydzieści polskich rzek. W najbliższy weekend wypłyną na wody Sanu, Wisłoko i rzeki Tanew.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polski startup rusza na podbój mórz

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2021 12:00
Krakowski startup stworzył system monitorowania ekosystemu oceanów. W tym celu opracował cyfrowe urządzenia, które przybrały formę płaszczek. To bezzałogowe pojazdy podwodne, które są w stanie dotrzeć do najgłębszych zakątków mórz i przesłać zebrane tam dane na ląd. Co jeszcze kryje się za możliwościami sztucznej inteligencji? Jakich wyników spodziewają się pracujący nad projektem naukowcy? 
rozwiń zwiń