Nauczyciele przedmiotów zawodowych potrzebni od zaraz

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2021 06:55
14 października to Dzień Edukacji Narodowej, dawniej zwany Dniem Nauczyciela. Od wielu lat typowy wykonawca tego zawodu, a zwłaszcza nauczyciel przedmiotów zawodowych, nie czuje się jednak doceniany. Zarobki uczących zawodu fryzjera, budowlańca czy informatyka nie są zbyt wysokie, co sprawia, że do pracy zgłaszają się jedynie pasjonaci. Bez względu na uczoną profesję skutek jest jeden – braki kadrowe. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/ALPA PROD

shutterstock nauczyciel szkoła 1200.jpg
Z jakimi wyzwaniami mierzą się nauczyciele i jak postrzegają swoją pracę?

Lepiej pracować, niż uczyć

– Młody człowiek zarabia więcej, klejąc styropian, niż młody nauczyciel, stażysta lub kontraktowy, wykonując pracę nauczyciela. Jeżeli młody człowiek decyduje się na to, aby zostać nauczycielem zawodu, jest to bardzo przemyślana decyzja. Decydują się na to prawdziwi pasjonaci, którzy podjęli tę trudną pracę w pełni świadomie – mówi dyrektor Zespołu Szkół Gastronomicznych w Białymstoku Marek Józefowicz.

Posłuchaj
04:44 Trojka Pora na Trojke Dzien Nauczyciela 2021_10_14-06-49-39.mp3 W Polsce brakuje nauczycieli od przedmiotów zawodowych (Pora na Trójkę)

 

Satysfakcja jest, ale nie finansowa

Taką pasjonatką jest Dorota Szafran – nauczycielka fryzjerstwa i właścicielka salonu fryzjerskiego. – Po to, by móc pracować w szkole, uczyłam się, kształciłam i cały czas uczestniczę w różnych szkoleniach. Lubię to robić, więc trochę mniejszą wagę przywiązuję do zarobków, aczkolwiek zaczynam odczuwać finansowe różnice i dysproporcje między moimi zarobkami w szkole a zarobkami fryzjerek w moim salonie.

Wykonywanie zawodu jest bardziej opłacalne niż przekazywanie jego tajników innym. Dotyczy to zwłaszcza branży IT. Nie trzeba znać dokładnych kwot, które zarabiają nauczyciele, by domyślać się, że jego wypłata byłaby o wiele większa, gdyby pracował w korporacji. – Jeśli ktoś chce rozwijać się w zakresie IT, zawód nauczyciela niestety nie oferuje takich możliwości, jak firmy i korporacje. Tam ludzie są nieustannie szkoleni w nowych technologiach i jest to perspektywiczne – zwraca uwagę Urszula Wnuszyńska, menadżer w firmie Transition Technologies PSC.

Promocja receptą na sukces?

Czy są jakieś sposoby na zachęcenie młodych ludzi, by zostali nauczycielami kształcenia zawodowego? – Może należałoby troszeczkę bardziej promować kształcenie zawodowe – zastanawia się kierownik Centrum Kształcenia Zawodowego Zespołu Szkół Budowlano-Geodezyjnych w Białymstoku Urszula Malczyńska. – Należy pokazać więcej walorów kształcenia i to, że jako nauczyciele zawodu również możemy rozwijać się w różnych dziedzinach. To z pewnością zachęci do tego, aby połączyć pracę praktyczną z nauczaniem i kształceniem przyszłych pracowników – podpowiada. 

– Pracujemy w różnych szkołach, ratujemy się nawzajem, żeby można było kształcić młodzież. Jak długo i na jakim poziomie będziemy mogli to robić, jeśli nic się nie zmieni? – pyta Dorota Szafran.

Podwyżki dla nauczycieli zapowiedział już wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski. Będą one jednak stopniowe, bo wzrost pensji o 100 zł dla każdego belfra to 1 000 000 000 zł dla budżetu.

***

Tytuł audycji: Pora na Trójkę
Prowadzi: Piotr Firan
Autorka materiału reporterskiego: Katarzyna Kozłowska (Polskie Radio Białystok)
Data emisji: 14.10.2021
Godzina emisji: 6.49

kr

Czytaj także

Nauka zdalna a czas spędzany przed komputerem. Jak osiągnąć równowagę?

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2020 02:15
Od kilku miesięcy prawie cały swój czas spędzamy w domach – tam mamy swoje biuro i szkolną salę, w której uczą się nasze dzieci. Mimo że my i nasze dzieci obowiązki mamy różne, łączy nas jedno – wszystkie nasze kontakty międzyludzkie przenieśliśmy do świata wirtualnego, który dla najmłodszych może być szczególnie obciążający.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szkoła przyszłości? Łączenie ze sobą nauk ścisłych i artystycznych

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2021 12:42
Sprawdzanie listy obecności, odpytywanie przy tablicy, kartkówki i lekcje z zupełnie różniących się od siebie dziedzin, które łączy ze sobą jedynie dźwięk dzwonka – tak edukacja wygląda prawie wszędzie na świecie. Według naukowców z Uniwersytetu w Cambridge i Edynburgu to powinno się zmienić. Czy łączenie ze sobą wielu przedmiotów szkolnych w trans- i interdyscyplinarne bloki jest ciekawym pomysłem? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Najpierw dobrostan uczniów, potem – wyniki. Czym jest "Budząca się szkoła"?

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2021 07:27
Brak ocen, konieczności odrabiania lekcji w domu i możliwość pisania sprawdzianu w grupie, ale przede wszystkim wyrozumiałość dla ucznia i wsparcie jego mocnych stron – na takich zasadach działa już kilkadziesiąt szkół w Polsce. Do "Budzącej się szkoły" dołączają kolejne palcówki. Dwie z nich znajdują się na Dolnym Śląsku.
rozwiń zwiń