Klasyk brytyjskiej kuchni uwielbiany przez Churchilla, Lennona i Jacksona

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2021 13:15
Ten tytuł natychmiast ujawnia bohatera programu, ponieważ chyba każde dziecko się domyśla, że chodzi o słynne fish and chips, czyli rybę z frytkami. W tym programie sprawdzaliśmy, jak odpowiednio przygotować dwa główne składniki, ale także jak dobrać do nich dodatki.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

kombucha kombucza herbata napój impir 1200.jpg
Zupełnie inna herbata. Kombucza w roli głównej

Fish and chips to streetfoodowy klasyk. Spopularyzowali go mieszkający w Wielkiej Brytanii portugalscy żydzi, sprzedając panierowanego dorsza z frytkami w gazetowej tutce, bo tak było taniej. I chociaż od lat 80. są już tacki, popularność tej potrawy nie przeminęła: Brytyjczycy zajadają się nim, szczególnie wracając w sobotę nad ranem z imprezy.


Posłuchaj
49:15 2021_05_29 12_06_25_PR3_Goraca_plyta.mp3 Ryba i frytki - streetfoodowy klasyk (Gorąca płyta/Trójka)

Jednak każdy z trzech przywołanych w tytule panów spożywał swoje fish and chips z innymi, zależnymi od swoich gustów i nastrojów dodatkami. I to one sprawiają, że ta potrawa przestaje być zwykłym streetfoodem. Z potrawą dobrze współgra na przykład tłuczony zielony groszek z miętą.

– Absolutnie klasycznym sosem jest do tego sos tatarski, czyli sos na bazie jogurtu i majonezu z różnymi dodatkami – wskazuje Mateusz Windys, właściciel warszawskiego bistro, w którym możemy zjeść klasyczne fish and chips. – Jest tam oczywiście ogórek kiszony bądź też konserwowy, do tego cytryna, ale może też być kolendra, koperek – wylicza.

A jak przygotować klasyczny fish and chips? Podstawą jest zazwyczaj klasyczny dorsz w specjalnym cieście. I właśnie w nim tkwi cały sekret. Z czego więc się składa? – To mąka, ja używam pszennej, choć można też innej. Najważniejszy składnik, który nadaje charakteru temu daniu, to piwo. Ma bąbelki, drożdże i pewnego rodzaju słoność – tłumaczy Mateusz Windys. – Można też zamienić piwo na gazowaną wodę mineralną, ale wtedy warto dodać sody oczyszczonej bądź proszku do pieczenia. Z wyczuciem, aby uniknąć problemów gastrycznych – wyjaśnia.

Przystępując do smażenia, należy rybę odpowiednio wcześnie wyjąć z lodówki, aby nabrała temperatury pokojowej. To sprawi, że po usmażeniu z wierzchu będzie chrupiąca, a wewnątrz - soczysta. 15-20 minut przed smażeniem solimy ją. Dzięki temu sól wniknie w mięso, a zarazem pozbędziemy się nadmiaru wody. Tuż przed smażeniem osuszamy rybę i obtaczamy w mące, a potem zanurzamy w przygotowanym wcześniej cieście. Potem ryba... wraca do mąki. Dlaczego?

– Po pierwsze dlatego, że ryba nie będzie podczas smażenia przywierała. Po drugie: jeśli nie obtoczymy jej po raz drugi, będzie przypominała pączka, a to nie jest pożądane – tłumaczy szef kuchni.


***

Tytuł audycji: Gorąca płyta
Autorka audycji: Adriana Marczewska
Data emisji: 29.05.2021
Godzina emisji: 12.06

pr

Czytaj także

Pierwsze spotkanie – ze śledziem

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2021 14:15
Adriana Marczewska przyznaje, że długo myślała, jaki powinien być temat premierowej "Gorącej płyty", kim powinien być bohater? – Podeszłam do tego z ogromną czułością – deklaruje. I wybrała... śledzia! Zaprosiła też do programu Marcina Dudę, kucharza i pasjonata śledzi, który, aby się nimi zająć, porzucił ciepłą posadkę w korporacji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kimchi. Koreańska kiszonka, którą pokochali Polacy

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2021 14:10
Wiele osób nie wyobraża sobie jadłospisu pozbawionego kiszonek. Polacy chętnie sięgają po kapustę lub ogórki. Bardziej odważni eksperymentują z orientalnymi smakami. Co łączy polskie kiszonki z azjatyckim kimchi? Czym różnią się sposoby kiszenia? W Trójce opowiadał o tym Grzegorz Łapanowski – szef kuchni, juror kulinarny i propagator kimchi w Polsce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trufle, czyli grzyby pełne aromatu

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2021 14:15
Trufle, niezwykle aromatyczne grzyby rosnące pod powierzchnią ziemi, są rzadko wykorzystywane w polskiej kuchni, choć, jak twierdzą znawcy, występują na południu naszego kraju. Tymczasem we Włoszech trufle stanowią jeden z najbardziej charakterystycznych składników potraw.
rozwiń zwiń