Justyna Święty-Ersetic: wszystko zaczęło się przypadkiem

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2021 11:06
– Nigdy nie myślałam, że będę zawodowo zajmować się bieganiem. Jako dziecko w podstawówce pojechałam na jedne, drugie zawody – wspomina Justyna Święty-Ersetic. Po pierwszych sukcesach zdecydowała się na gimnazjum sportowe, ale jak przyznaje, już po pierwszym treningu bardzo żałowała swojej decyzji.
Justyna Święty-Ersetic z medalami olimpijskimi zdobytymi na igrzyskach w Tokio
Justyna Święty-Ersetic z medalami olimpijskimi zdobytymi na igrzyskach w TokioFoto: Forum/Mateusz Włodarczyk

Justyna Święty-Ersetic podsumowując rok 2021, w którym zdobyła m.in. złoty medal w sztafecie mieszanej 4 × 400 na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, przyznała, że ten rok będzie się jej zawsze kojarzył z dużą radością i spełnieniem marzeń. – Z drugiej strony będę pamiętała, ile ta ostatnia prosta mnie kosztowała. Przez całą swoją karierę sportową omijałam kontuzje szerokim łukiem, a niestety w tym roku na ostatniej prostej przypałętała się pierwsza kontuzja, potem wirus, potem druga kontuzja… To bardzo bolało. Igrzyska w Tokio miały być spełnieniem moich marzeń, a do ostatniego dnia nie wiedziałam, czy uda mi się na nich wystartować – przyznaje lekkoatletka. 

Wsparcie kibiców, wsparcie najbliższych

Tegoroczne igrzyska, które były już trzecimi w jej karierze, były inne także ze względów pandemicznych. Mówiąc, o wrażeniach z rywalizacji na najwyższym światowym poziomie przy pustych trybunach, Justyna Święty-Ersetic przyznała, że było to dziwne uczucie, bo dla niej bieganie przy gorącym dopingu z trybun jest niesamowitym wrażeniem, choć nie zawsze tak było. W trakcie rywalizacji w Londynie w 2012 roku po spojrzeniu na wypełnione do końca trybuny miała ochotę… uciec. 

Czy związek z innym wyczynowym sportowcem to ułatwienie, czy utrudnienie? – Bardzo dobrze siebie rozumiemy. Wiemy, ile musimy poświęcić, ile nas to kosztuje, rozumiemy, dlaczego nas ciągle nie ma w domu – opowiada rozmówczyni Kasii Ciepielewska, Łukasza Sobolewskiego. Jednak powroty ze zgrupowań do pustego domu bywają trudne. Obecnie do takich sytuacji dochodzi rzadziej, od kiedy Dawid Ersetic, mąż lekkoatletki zakończył swoją zapaśniczą karierę.

Zobacz także:

Posłuchaj
103:47 2021_12_05 11_06_51_PR3_On_Ona_I_Bardzo_Wazny_Gosc.mp3 Justyna Święty-Ersetic o sportowej rywalizacji i eksperymentowaniu w kuchni (Ona, on i pewien bardzo wyjątkowy gość/Trójka)

 

Justyna Święty-Ersetic odnosiła sukcesy już jako nastolatka, jednak to na mistrzostwach Europy w lekkoatletyce w 2018 roku w Berlinie przeszła do historii polskiego sportu. W ciągu półtorej godziny na jej koncie pojawiły się dwa złote medale w biegu na 400 metrów. Tym samym stała się najszybszą Polką na tym dystansie od czasów Ireny Szewińskiej, jednej z najwybitniejszych lekkoatletek w historii

Jednak największy sukces był jeszcze przed nią – podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio 2020 Justyna Święty-Ersetic zdobyła złoty medal w sztafecie mieszanej 4 × 400 metrów oraz srebrny medal w sztafecie kobiet na 4 × 400 metrów. W sierpniu 2021 została za to oznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.


5 UNFORGETTABLE Justyna Święty-Ersetic performances!/European Athletics

***

Tytuł audycji: Ona, on i pewien bardzo wyjątkowy gość
Prowadzący: Kasia Ciepielewska, Łukasz Sobolewski
Gość: Justyna Święty-Ersetic (lekkoatletka)
Data emisji: 04.11.2021
Godziny emisji: 11.06

gs

Czytaj także

Tomasz Szczepanik i braterska siła muzyki

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2021 19:56
Gościem Kasi Ciepielewskiej i Łukasza Sobolewskiego był tym razem Tomasz Szczepanik: muzyk, wokalista, kompozytor, autor tekstów i lider zespołu Pectus. Opowiadał m.in. o pracy z rodziną: o tym, co ułatwia tworzenie zespołu z braćmi, a co utrudnia taką muzyczną drogę. Nie zabrakło też miejsca na posłuchanie nowego singla grupy oraz rozmowę o pasjach, wśród których szczególne miejsce zajmuje piłka nożna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Robert Chojnacki: W życiu bym nie pomyślał, że będę złączony z zawodem przez całe życie

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2021 13:15
– W życiu bym nie pomyślał, że będę złączony z zawodem przez całe życie. Myślałem, że to będzie przygoda z piosenką – mówił Robert Chojnacki. Jak dziś patrzy na swoją karierę? Jak postrzega polską branżę muzyczną? Czy sława zabrała go "prawie do nieba"? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bracia Golec: przez pewien czas byliśmy wyraźnym głosem w kulturze i muzyce

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2021 13:36
Cały kraj śpiewał słowa utworu "Crazy is my life", a później "Ściernisco" i "Słodycze". To oni i wykonawcy tacy jak Brathanki czy Goran Bregović sprawili, że muzyka folkowa wróciła do łask Polaków. Gośćmi audycji "Ona, on i pewien bardzo wyjątkowy gość" byli Paweł i Łukasz Golcowie.
rozwiń zwiń