Prof. Boćkowski: Łukaszenka wszedł w rolę wiernego wasala Rosji

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2021 19:23
– Aleksander Łukaszenka wyraźnie sugeruje, że jest jedynym sojusznikiem Rosji, ponieważ nie mają już innego. Dla Rosji jest to bardzo wygodne, bo można się nim posługiwać, mówiąc "to nie ja, to Łukaszenka", a my mamy coraz więcej problemów z tą sytuacją – powiedział w "Komentarzu dnia" w Programie 3 Polskiego Radia prof. Daniel Boćkowski.
Prof. Boćkowski ocenia, że Aleksander Łukaszenka wszedł w rolę wiernego wasala Rosji
Prof. Boćkowski ocenia, że Aleksander Łukaszenka wszedł w rolę wiernego wasala RosjiFoto: Asatur Yesayants / Shutterstock.com

Straż Graniczna w ciągu minionej doby odnotowała 134 próby nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Wydano 33 postanowienia o opuszczeniu terytorium naszego kraju. Pytany, czy Polska dała się rozegrać Kremlowi, organizując ofensywę dyplomatyczną, prof. Daniel Boćkowski przyznał, że "pytanie jest jedno: co realizuje Kreml".

"NATO największym wrogiem"

– Jesteśmy częścią pewnej operacji. Kluczem jest, czy ta operacja u nas służy "operacji Ukraina", czy ta operacja u nas służy sprawdzaniu siły NATO, siły relacji sojuszniczych, czy też np. siły relacji unijnych. Cały czas poddawani jesteśmy naciskowi – mówił gość "Trójkowego komentarza dnia" prof. Boćkowski.

Gość Polskiego Radia zwrócił uwagę na reakcje Władimira Putina na wydarzenia związane z odniesieniem się krajów Zachodu do sytuacji na pograniczu białorusko-ukraińskim i wskazał szczyt w Rydze. – [Putin] jasno pokazuje, że NATO jest największym wrogiem, że złamało wszelkie zasady i że Polska także jest miejscem, gdzie złamano zasady rozmieszczając wojska sojusznicze, bazy i wspomagając. Tu gra jest bardzo skomplikowana – wskazał prof. Boćkowski.

"Spełnia rolę wiernego wasala"

Pytany o słowa Aleksandra Łukaszenki, który mówił, że "w razie działań wojennych w Donbasie na wschodzie Ukrainy, jest jasne, po której stronie będzie Białoruś" i czemu ma służyć taka retoryka, rozmówca Bartłomieja Graczaka ocenił, że "Łukaszenka wszedł w rolę wiernego wasala, a więc odwraca całkowicie to wszystko, co czynił wcześniej". – W Ria Novosti powiedział, że bezwzględnie uznaje Krym za terytorium Federacji Rosyjskiej. Wyraźnie sugeruje, że jest jedynym sojusznikiem Rosji, ponieważ nie mają już innego. Dla Rosji jest to bardzo wygodne, ponieważ można się nim posługiwać, mówiąc "to nie ja, to Łukaszenka", a my mamy coraz więcej problemów z tą sytuacją – tłumaczył prof. Daniel Boćkowski.

Posłuchaj
08:14 2021_11_30 18_09_36_PR3_Trojkowy_komentarz_dnia.mp3 Prof. Daniel Boćkowski: Aleksander Łukaszenka spełnia rolę wiernego wasala, a więc odwraca całkowicie to wszystko, co czynił wcześniej (Trójkowy komentarz dnia)
Więcej w nagraniu.

Czytaj także: 

***

Audycja: "Trójkowy komentarz dnia"
ProwadzącyBartłomiej Graczak
Gość: prof. Daniel Boćkowski
Data emisji: 30.11.2021
Godzina emisji: 18.10

mbl/pr

Czytaj także

Atak hybrydowy będzie trwał kolejne miesiące? Szef MON: musimy być na to przygotowani

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2021 10:53
- Scenariusz wojny hybrydowej to scenariusz rozpisany na długi czas. Musimy się przygotować na to, że problem na granicy będzie istniał przez kolejne miesiące - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak, podkreślając, że Alaksandr Łukaszenka szuka "innej możliwości ataku hybrydowego".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert z Centrum Badań nad terroryzmem: kryzys migracyjny to przykrywka dla działań Rosji na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2021 13:38
- Mamy do czynienia z kryzysem migracyjnym, który miał zneutralizować politycznie, w kontekście ukraińskim, Polskę - mówił w Polskim Radiu 24 Wojciech Szewko (Centrum Badań nad Terroryzmem, Collegium Civitas).
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Musimy być na to gotowi". Müller o ewentualnym ataku Rosji na Ukrainę

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2021 07:58
- Nie można wykluczyć żadnego wariantu, w tym wariantu ofensywnego ze strony Rosji - przyznał w Polskim Radiu 24 rzecznik rządu Piotr Müller, mówiąc o wnioskach płynących z obecności wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą.
rozwiń zwiń