Logo Polskiego Radia
Jedynka
Piotr Grabka 20.09.2012

"To ja, Twój wnuk", czyli uwaga na oszustów

Okazuje się, że straty spowodowane przez wyłudzaczy podających się za krewnych osób starszych, sięgają milionów złotych. Kampanie społeczne dają niestety tylko krótkotrwały efekt.
To ja, Twój wnuk, czyli uwaga na oszustówGlow Images/East News

Katalog metod oszustów jest szeroki i ciagle się rozwija. - Bardzo często jest tak, że jeżeli dzwoni mężczyzna, to prosi o pieniądze np. na inwestycje giełdowe. Jak dzwoni kobieta, to potrzebuje pieniędzy np. na jakąś operację albo mówi, że miała wypadek - wylicza Magdalena Żaboklicka-Madziar, psycholog policyjny. Jak podkreśla, mechanizm działania zawsze opiera się na wywołaniu u ofiary poczucia winy.

Policja apeluje, by w razie prośby o pomoc finansową ze strony rzekomego krewnego zachować ostrożność i nie wierzyć od razu we wszystko, co się słyszy. - Przez telefon nie jesteśmy w stanie zobaczyć osoby, która jest po drugiej stronie liny. Nie możemy więc być stuprocentowo pewni, że rozmawiamy ze swoim bliskim. Warto oddzwonić do takiej osoby i spytać czy rzeczywiście dzwoniła i potrzebuje pomocy. To najprostsza metoda - radzi Mariusz Mrozek, rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji.

Według statystyk policyjnych tylko w latach 2009-2010 przestępcy metodą "na wnuczka" wyłudzili aż 6 mln złotych.

Więcej w materiale Ewy Syty.

pg