Gość "Sygnałów dnia" odniósł się do słów polityka PiS Mariusza Błaszczaka, który w odpowiedzi na zaproszenie wystosowane przez premier do szefów głównych partii, na rozmowy o imigrantach, zaproponował, by premier zabrała głos na forum Sejmu. Zdaniem Aleksandra Smolara – to co mówi Mariusz Błaszczak, to odmowa porozumienia. - To normalna gra polityczna, ale nie świadczy najlepiej o odpowiedzialności za państwo – stwierdził prezes Fundacji Batorego.
Aleksander Smolar mówił, że w Polsce jest większy problem ze zrozumieniem imigrantów niż na Zachodzie. Politycy, w jego ocenie, zamiast uspokajać, podsycają lęki – każda z partii boi się ustąpić, bo obawia się, że wykorzystałaby to konkurencja. Zaznaczył, że dzięki postawie części biskupów poprawiło się nastawienie Polaków wobec uchodźców. Ekspert podkreślił, że społeczeństwa się zmieniają, a imigranci są nam potrzebni.
Według Aleksandra Smolara strona ukraińska obawia się, że ewentualne nowe rządy PiS mogą prowadzić do zmiany polityki Polski, która uprzywilejowała Ukrainę. Zaznaczył, że śp. Lech Kaczyński przywiązywał do relacji z Kijowem olbrzymią wagę.
Więcej na temat sytuacji Ukrainy, wizyty premiera Arsenija Jaceniuka w Polsce i relacji polsko-ukraińskich – w nagraniu audycji.
***
Tytuł audycji: Sygnały dnia
Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski
Gość: Aleksander Smolar (prezes Fundacji im. Stefana Batorego)
Data emisji: 9.09.2015
Godzina emisji: 8.19
agkm/pg
>>>Zapis całej rozmowy