Kamienica przy ulicy Konopczyńskiego 5/7 wybudowana została w 1937 roku. Kilka lat temu mieszkańcy domu sami zainscenizowali dawną salę szpitalną. Kupili stare metalowe łóżka, przykryli je prześcieradłami z czerwonym krzyżem. Na ścianach powiesili czarno-białe fotografie z okresu Powstania Warszawskiego. Obecnie, z okazji rocznicy wybuchu powstania miejsce to zostało udostępnione zwiedzającym.
Więcej o Powstaniu Warszawskim w naszym serwisie specjalnym >>>
Szpital dla rannych powstańców i ludności cywilnej zorganizowano najpierw w kamienicy przy ul. Konopczyńskiego 3. Jego komendantem został dr Stefan Żegliński, chirurg z pobliskiego szpitala dziecięcego przy ul. Kopernika. Po nasileniu ostrzału, rannych przeniesiono do schronu przeciwlotniczego pod kamienicą przy Konopczyńskiego 5/7. Szpital funkcjonował tam do ewakuacji 6 września 1944 roku. Udało się uratować 180 rannych.
- Najpierw w szpitalu było stosunkowo mało rannych, więc pomieszczenia były w mieszkaniach na pierwszym piętrze. W miarę potęgowania się napięcia, gdy Niemcy zaczęli atakować Powiśle znieśli nas do piwnic - wspominał jeden z ocalałych, Zdzisław Sadowski, pseudonim “Czarski", żołnierz AK ze zgrupowania "Krybar".
Kiedy Niemcy podpalili domy stojące wokół Konopczyńskiego, sanitariuszki wyprowadzały pacjentów z budynku.
- Zostałem ułożony przez nasze dziewczyny na dużej blasze od bomby (...) Myśmy tam leżeli, ja i kilku kolegów - aż w końcu przyszła jedna z dziewczyn i powiedziała: “Słuchaj, wychodzimy stąd, idziemy na uniwersytet, bo Niemcy pozwolili nam przechodzić.” (...) To był niezapomniany widok, całe Powiśle stało w płomieniach. To było jedno wielkie morze ognia – wspominał Zdzisław Sadowski.
W dawnych salach szpitalnych ma powstać duża ekspozycja stale dostępna dla zwiedzających. Jednak zanim do tego dojdzie trzeba zamontować wentylację, naprawić posadzkę i wyczyścić ściany. Uroczyste otwarcie planowane jest w 70. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.
Zdobyciem środków na remont pomieszczeń oraz realizacją ekspozycji zajmie się nowo powołana Fundacja Warszawskich Szpitali Polowych. Wsparcia merytorycznego przedsięwzięciu udziela Muzeum Powstania Warszawskiego.
- Za dwa lata otworzymy tu pierwszą prywatno-publiczną ekspozycję pokazującą z jednej strony życie tej kamienicy, w której odciska się historia XX wieku w Warszawie, a z drugiej strony historię szpitala i ludzi, którzy nie byli powstańcami, ale ofiarnie służyli w Powstaniu - lekarzy, zespołu personalnego - mówił dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski.
Honorowy patronat na inicjatywa objęli: rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Marek Krawczyk oraz prezes Polskiego Czerwonego Krzyża Andrzej Podsiadło.
PAP/mk