"Zapiski nosorożca" to literacki plon kilkutygodniowych wakacji Łukasza Orbitowskiego w RPA. Pisarz zdradzał, że do napisania książki o tej podróży skłonili go jego bliscy. - Mieli już dosyć moich niekończących się opowieści z tej wyprawy - śmiał się.
Do tej podróży gość "Wybieram Dwójkę" przygotowywał się starannie przez wiele miesięcy, pouczany przez znajomych, że słynąca z przemocy i przestępczości Republika Południowej Afryki nie jest najlepszym miejscem do wypoczywania. - Okazało się to nieprawdą. Po prostu omijaliśmy miejsca powszechnie uważane za niebezpieczne, jak centrum Johannesburga czy townships (dzielnice nędzy), ale przecież każdy zakątek świata ma takie momenty. My w RPA ani razu nie znaleźliśmy się w sytuacji zagrożenia - podkreślał.
W książce "Zapiski nosorożca" Łukasz Orbitowski oprócz swoich wrażeń z podróży zamieszcza legendy ludów RPA. Niektóre z nich to autorskie wersje pisarza, który w rozmowie z Barbarą Gawryluk opowiadał, że starał się unikać opowieści o głodzie i o suszy. - Na oko stanowią one 90 procent tamtejszej mitologii, czyli to, z czym kojarzy nam się Afryka. Ja chciałem ją pokazać od innej strony.
***
Rozmawiała: Barbara Gawryluk
Gość: Łukasz Orbitowski
Data emisji: 7.1.2015
Godzina emisji: 16.00
Materiał wyemitowano w w audycji Wybieram Dwójkę.
bch/jp