Lekcja, która może zmienić życie tancerza
W Polsce istnieją dwie szkoły dla lalkarzy - w Białymstoku i Wrocławiu. - By się tam dostać należy posiadać podstawowe umiejętności aktorskie - taniec, śpiew, wiedza o teatrze i sprawność fizyczna - opowiadał w Czwórce lalkarz Maciej Łagodziński. - Potem uczymy się lalkowych technik, m.in. animacji z marionetką, pacynką, a nawet maską. I to jest najtrudniejsze - sprawić, by ruchy lalki jak najbardziej przypominały naturalne ruchy ludzi.
Okazuje się, że lalkarze są nierzadko świetnymi aktorami dubbingowymi, bo w ich zawodzie praca z głosem to umiejętność niemal podstawowa. Łagodziński zaprezentował więc w Czwórce, jak brzmiałyby głosy lalek - wściekłego krasnala, który przejął stację, albo smutnej kucharki, której zupa nikomu nie smakuje.
Opowiadał także o kulisach pracy lalkarza i omawiał techniki pracy z kolejnymi rodzajami lalek. A o odbywającej się w tym roku 10. już edycji festiwalu „Lalka też człowiek”, mówili jego organizatorzy.
***
Tytuł audycji: W to mi graj
Prowadzi: Michał Piwowarek
Gość: Maciej Łagodziński (aktor teatru lalek)
Data emisji: 1.10.2015
Godzina emisji: 21.00
kd/mg