Logo Polskiego Radia
polskieradio.pl
Marta Kwasnicka 30.04.2012

Prom Enterprise wykonał ostatni lot. Do Nowego Jorku

Kilka dni po przelocie promu kosmicznego Discovery, teraz nadeszła kolej na wahadłowiec na Enterprise.
No Launch Today (Dzisiaj nie startuje), fot. NASA."No Launch Today" (Dzisiaj nie startuje), fot. NASA.
Enterprise wykonał ostatni lot. Do Nowego Jorku
Kilka dni po przelocie promu kosmicznego Discovery, teraz nadeszła kolej na wahadłowiec na Enterprise.
Enterprise był promem testowym i nigdy nie osiągnął orbity. Zaraz po ściągnięciu wahadłowca Discovery z grzbietu samolotu SCA (Shuttle Carrier Aircraft) i wykonaniu pamiątkowych wspólnych zdjęć z bliźniaczym Enterprise, rozpoczęły się prace nad przygotowaniem tego drugiego do wylotu.
Zbudowano go w 1976 roku. Był prototypem i chociaż początkowo planowano przystosowanie go do lotu orbitalnego, zrezygnowano z tego. Zamiast niego do konfiguracji operacyjnej przekształcono egzemplarz służący do testów statycznych, nazwany później Challenger. Enterprise wykonywał jednak loty testowe: w 1977 roku przeprowadzono pięć manewrów podejścia i lądowania wahadłowcem Enterprise w Edwards Air Force Base w Kalifornii. Testy przeprowadzały dwa zespoły pilotów, którzy pomyślnie zademonstrowali możliwość wylądowania taką maszyną bez wykorzystania silników.
Od połowy lat 80-tych, Enterprise trzymany był w hangarze na terenie lotniska Dulles, oczekując na wybudowanie odpowiedniego miejsca ekspozycyjnego. Nareszcie się znalazło. W chwili obecnej SCA z wahadłowcem przytwierdzonym do grzbietu czekają na międzynarodowym lotnisku im. Johna F. Kennedy’ego w Nowym Jorku na dźwigi, które umożliwią odmontowanie Enterprise. rPotem prom będzie oczekiwał na podróż barką, zaplanowaną na 4 czerwca.
W czasie nawodnej części podróży pokonany zostanie dystans około 50 km. Barka z Enterprise minie Statuę Wolności i dolny Manhattan, by ostatecznie dopłynąć do muzeum-lotniskowca Intrepid. 6 czerwca specjalny dźwig umieści prom na pokładzie lotniskowca.

Enterprise był promem testowym i nigdy nie osiągnął orbity. Należy jednak do wspaniałej historii floty NASA.

Zaraz po ściągnięciu wahadłowca Discovery z grzbietu samolotu SCA (Shuttle Carrier Aircraft) i wykonaniu pamiątkowych wspólnych zdjęć z bliźniaczym Enterprise, rozpoczęły się prace nad przygotowaniem tego drugiego do wylotu.

Zbudowano go w 1976 roku. Był prototypem i chociaż początkowo planowano przystosowanie go do lotu orbitalnego, zrezygnowano z tego. Zamiast niego do konfiguracji operacyjnej przekształcono egzemplarz służący do testów statycznych, nazwany później Challenger. Enterprise wykonywał jednak loty testowe: w 1977 roku przeprowadzono pięć manewrów podejścia i lądowania wahadłowcem Enterprise w Edwards Air Force Base w Kalifornii. Testy przeprowadzały dwa zespoły pilotów, którzy pomyślnie zademonstrowali możliwość wylądowania taką maszyną bez wykorzystania silników.

Od połowy lat 80-tych, Enterprise trzymany był w hangarze na terenie lotniska Dulles, oczekując na wybudowanie odpowiedniego miejsca ekspozycyjnego. Nareszcie się znalazło. W chwili obecnej SCA z wahadłowcem przytwierdzonym do grzbietu czekają na międzynarodowym lotnisku im. Johna F. Kennedy’ego w Nowym Jorku na dźwigi, które umożliwią odmontowanie Enterprise. rPotem prom będzie oczekiwał na podróż barką, zaplanowaną na 4 czerwca.

W czasie nawodnej części podróży pokonany zostanie dystans około 50 km. Barka z Enterprise minie Statuę Wolności i dolny Manhattan, by ostatecznie dopłynąć do muzeum-lotniskowca Intrepid. 6 czerwca specjalny dźwig umieści prom na pokładzie lotniskowca.

(ew/NASA)