IAR
Katarzyna Karaś
25.03.2013
Premier Wielkiej Brytanii przeciwko "turystom zasiłkowym"
David Cameron powiedział, iż zauważa obawę Brytyjczyków, że niektórzy przybysze mogą korzystać z hojności systemu opieki socjalnej, nie wnosząc nic w zamian.
David CameronPAP/EPA/ANDY RAIN
Posłuchaj
-
Premier Wielkiej Brytanii o imigrantach. Relacja Grzegorza Drymera z Londynu (IAR)
Czytaj także
Brytyjski premier przewiduje ograniczenie zasiłku dla bezrobotnych do pół roku, nałożenie co najmniej 2-letniego wymogu rezydencji przed uzyskaniem praw mieszkaniowych i plan ściągania należności za opiekę zdrowotną z kraju pochodzenia.
Niepełne dane wskazują, że liczba imigrantów w Wielkiej Brytanii przekroczyła już 11 proc. ludności kraju. Od początku przyszłego roku znikną ograniczenia w prawie do pracy i osiedlania się dla 29 mln obywateli Rumunii i Bułgarii. Już teraz jest ich na Wyspach ok. 140 tys.
Strach przed kolejną wielką falą imigracji - taką jak z Polski - zwiększa popularność antyunijnej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa. Jej lider Nigel Farage ostrzegł w rozmowie z BBC, że próby selektywnego traktowania imigrantów spowodują odpowiedzialność Wielkiej Brytanii przed Trybunałem Europejskim. Dla Farage'a jedynym lekarstwem byłoby wypowiedzenie unijnych układów o swobodzie pracy i zamieszkania.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, kk
