Logo Polskiego Radia
Jedynka
Emilia Iwanicka 05.11.2012

Ministerstwo zamówiło studentów. Czy skutecznie?

W 2009 roku kilkadziesiąt uczelni otrzymało od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa wyższego dodatkowe pieniądze na tzw. "kierunki zamawiane". Miały one kształcić młodych ludzi zgodnie z potrzebami rynku pracy.
Ministerstwo zamówiło studentów. Czy skutecznie?Glow Images/East News

Aktualnie młodzi ludzie kończą studia I stopnia. Niektórzy będą kontynuować naukę inni wkroczą na rynek pracy. Czy są konkurencyjni?

Minister Barbara Kudrycka uważa program za wielki sukces. – 80 procent studentów kierunków zamawianych kończy te studia. Wcześniej kierunki trudne, techniczne i ścisłe kończyło około 60 procent studentów – mówiła minister Kudrycka.

Studentom tych kierunków przyznawane są stypendia, co podnosi popularność studiów. Jacek Szczytko z Uniwersytetu Warszawskiego potwierdza, że co roku liczba chętnych i studentów rośnie. – Młodzi ludzie są mądrzy, nie idą na te studia tylko dlatego, że dostaną pieniądze, ale patrzą też w przyszłość – tłumaczy.

Na program wydano dotąd ponad 1 miliard złotych. Od 2009 roku na kierunkach zamawianych studiuje około 60 tysięcy studentów. Dotychczas w tej sprawie podpisano blisko 300 umów z wydziałami. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zapowiedziało, że program kierunków zamawianych będzie kontynuowany.

Materiał przygotował Kamil Szwarbuła.

ei