Logo Polskiego Radia
IAR / PAP
Julia Borkowicz 01.08.2021

Prezydent: bez poświęcenia nie byłoby wolnej Polski

- Rzeczypospolita, nawet podeptana przez wroga, nawet pobita, za każdym razem podnosi się niezłomnością nas wszystkich - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas wystąpienia po złożeniu wieńca przed fragmentem muru fabryki J. Franaszka. To właśnie tam Niemcy mordowali Polaków podczas Rzezi Woli.
1200, Obchody Powstania Warszawskiego, FORUM.jpg
"O 17.00 zawyją syreny". Uroczystości z okazji 77. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

Andrzej Duda podkreślił, że musimy pamiętać o wszystkich mieszkańcach Warszawy, którzy doświadczyli okrucieństwa wojny. Wskazał, że pamięć o nich musi być szczególnie żywa na warszawskiej Woli, gdzie w pierwszych dniach Powstania Niemcy wymordowali tysiące cywilów. - To były niewinne ofiary cywilne, to byli zwykli mieszkańcy Warszawy, których po prostu gromadzono i mordowano. Bardzo się cieszę i dziękuję, że Warszawa pamięta o tych miejscach, a mieszkańcy przychodzą tu i składają kwiaty, bo to jest wielka martyrologia tego miasta i naszej ojczyzny - powiedział.

- Dzisiaj jest wyjątkowy dzień; dzień pamięci o Bohaterach Powstania Warszawskiego, którzy nie wahali się stanąć do walki chciałoby się powiedzieć, z bronią w ręku, ale prawda jest taka, że w większości przypadków nie mieli broni. To dzień, kiedy czcimy wielkie bohaterstwo mieszkańców Warszawy, bo o nich także w tym kontekście należy pamiętać. Nie byłoby tej wolności, gdyby nie tamto bohaterstwo - podkreślił.

Prezydent podkreślił także, że bez poświęcenia powstańców i przelanej krwi nie byłoby wolnej Polski. Zaznaczył, że kiedy mówimy o bohaterstwie, to całościowy bilans powstania jest dodatni. - Było warto, bo pewnie nie byłoby tej wolności, gdyby nie tamto bohaterstwo, krew i poświęcenie - dodał.

Zwrócił też uwagę na niezłomność tych warszawiaków, którzy choć sami nie walczyli, to wspierali powstańców. - Byli z nimi do samego końca, w straszliwych warunkach, najczęściej w piwnicach. Przetrwali po to, żeby wypędzeni po powstaniu wrócić i odbudować swoje miasto - zaznaczył Duda.

1 sierpnia 1944 roku, 77 lat temu, wybuchło Powstanie Warszawskie. W godzinę "W", o 17.00, ponad 40 tysięcy  warszawiaków uderzyło na Niemców okupujących stolicę. Byli to głównie młodzi ludzie.

Posłuchaj
04:26 PAD - na woli .mp3 Wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy z 1 sierpnia 2021, sprzed murów dawnej fabryki J. Franaszka na warszawskiej Woli (PR24)

- Od 1943 roku przez stolicę wycofywały się oddziały niemieckie, które zostały rozbite przez Sowietów. Ponadto latem 1944 roku słychać było odgłosy frontu i zdawało się, że Sowieci lada dzień przekroczą Wisłę i wkroczą do Warszawy - opowiadał Jerzy Mindziukiewicz ps. Jur. - Kiedy zobaczyliśmy pokrwawionych Niemców, już nie w takich eleganckich mundurach, oraz jak usłyszeliśmy wyraźnie odgłosy armat ze wschodu, to chcieliśmy jak najszybciej chwycić za broń - dodał powstaniec.


W czasie walk w Warszawie zginęło około 18 tysięcy powstańców, a 25 tysięcy zostało rannych. Poległo około 3,5 tysiąca żołnierzy z Dywizji Kościuszkowskiej. Straty ludności cywilnej wynosiły około 180 tysięcy osób. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, około 500 tysięcy, wypędzono z miasta, które na rozkaz Hitlera, zostało niemal całkowicie zburzone.

Czytaj także:


W czasie walk oraz bezpośrednio po nich Niemcy zburzyli ponad 80 procent zabudowań lewobrzeżnej Warszawy.

***

Polskie Radio aktywnie włącza się w obchody w 77. rocznicę Powstania Warszawskiego. Wszystkie anteny publicznego nadawcy przygotowały szereg unikatowych materiałów, zawierających m.in. archiwalne nagrania oraz rozmowy z ekspertami i historykami. 1 sierpnia z radioodbiorników płynąć będą dźwięki powstańczych pieśni oraz wspomnienia tych, którzy w 1944 r. bohatersko walczyli o Warszawę i wolną Polskę.

PAP/IAR
jb