Masza Makarowa, dziennikarka i członkini stowarzyszenia "Za Wolną Rosję" powiedziała Polskiemu Radiu, że dzięki tej akcji ofiary stalinizmu przestają być anonimowe. Przypomniała, jakie znaczenie miało dla niej odczytanie biogramu jednej z takich osób podczas akcji w Moskwie. Jak podkreśliła, była to historia mieszkańca Białegostoku, który w Moskwie pracował jako fotoreporter w redakcji jednej z gazet. Podczas operacji NKWD został aresztowany i rozstrzelany trzy dni po śledztwie. Jak mówi dziennikarka odszukała szerszy biogram mężczyzny, dzięki czemu stał się kimś znanym.
00:27 11372344_2.mp3 Akcja "Przywracanie Imion" poświęcona ofiarom terroru państwowego w Związku Sowieckim (IAR)
"Stalin przyjął taktykę wyczekiwania". Prof. Marek Kornat o ataku na Polskę w 1939 r.
Małgorzata Wołyńska odczytała historie swoich teściów i kuzynów, którzy zginęli w czasie terroru. O historii dowiedziała się od swojego męża, który po rozstrzelaniu rodziców, jako siedmiolatek trafił do domu dziecka. - W wieku 14 lat za rozprowadzanie ulotek przeciwko Stalinowi został aresztowany - mówiła Małgorzata Wołyńska. Jak opowiadała, trafił na Łubiankę, a następnie na pięć lat do gułagu na Morzu Białym, po czym dożywotnio został zesłany na Syberię. Gdy po śmierci Stalina można było wracać do części europejskiej, przyjaciółka jego mamy zaprosiła go do Mińska i tam chłopca odnalazła rodzina z Polski.
Czytaj także:
Udział w akcji "Przywracanie Imion" może wziąć każdy. Uczestnicy otrzymali przygotowane przez organizatorów kartki z nazwiskami do odczytania w języku polskim lub rosyjskim.
00:28 11372344_1.mp3 Małgorzata Wołyńska: udało mu się przeżyć (IAR)
Stowarzyszenie "Za Wolną Rosję", założone przez Rosjan mieszkających w Polsce od 2015 roku, corocznie organizuje tę akcję w Warszawie. W 2017 roku po raz pierwszy zorganizowano ją również w Krakowie.
nj