Wyrok zapadł przed toruńskim sądem rejonowym. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożył Rafał Maszkowski, informatyk i badacz Radia Maryja. Policji przekazał również komunikaty z apelem o datki: na TV "Trwam", uczelnię i geotermię.
Zdaniem obrony Tadeusza Rydzyka cała sprawa jest nagonką ze strony Policji i Maszkowskiego. Przed ogłoszeniem wyroku obrońca Tadeusza Rydzyka Waldemar Kosiński wskazywał, że złożone zawiadomienie jest przejawem nienawiści. Jego zdaniem taka nienawiść doprowadziła w Polsce do wielu tragedii. Obrona przekonywała, że komunikaty radiowe informowały jedynie o bieżącej działalności rozgłośni i fundacji Lux Veritatis.
Sędzia Krzysztof Dąbkiewicz argumentował, że te komunikaty były tak częste, że trudno je uznać za informujące. Poza tym, jak podkreślił sędzia, w komunikatach tych było ewidentne wezwanie do składania ofiar.
Z wyroku zadowolony jest Rafał Maszkowski, według którego "wielokrotne i konsekwentne naruszanie prawa zostało ukarane". Sąd uniewinnił drugiego redemptorystę Piotra Andrukiewicza, który także był wymieniony we wniosku o ukaranie. Wyrok jest nieprawomocny. Obrona zapowiedziała apelację.
rk