Logo Polskiego Radia
IAR
Petar Petrovic 26.07.2012

Romney rozpoczął 6-dniową podróż. Londyn czeka

Kandydat Republikanów na prezydenta USA zaczyna podróż do Wielkiej Brytanii, Izraela i Polski.
Mitt RomneyMitt Romneywikimedia commons, lic. CC, Gage Skidmore

W piątek Mitt Romney weźmie udział w otwarciu Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Kandydat na prezydenta USA spotyka się w Londynie ze wszystkimi najważniejszymi politykami - od konserwatywnego premiera Davida Camerona i liberalnego wicepremiera Nicka Clegga, po byłego labourzystowskiego premiera Tony'ego Blaira i obecnego lidera opozycyjnej Partii Pracy, Eda Milibanda.

Ten ostatni zadeklarował, że będzie z nim rozmawiał o gospodarce światowej i baseballu. Ta podróż ma uwiarygodnić Romneya jako męża stanu na arenie światowej. Ale od pierwszej chwili towarzyszy jej kontrowersja.

Jeszcze przed odlotem z Waszyngtonu jeden z doradców Romneya powiedział brytyjskiemu dziennikowi "The Daily Telegraph", że kandydat Republikanów "rozumie anglosaskie dziedzictwo obu krajów lepiej niż Obama".

W Waszyngtonie odczytano to jako przytyk rasowy i Romney musiał się zdystansować od tej wypowiedzi.

W opinii brytyjskich konserwatystów konserwatywny Romney byłby lepszym prezydentem od Obamy, ale nie w opinii koalicyjnych Liberałów. Natomiast lewicowa Partia Pracy ma historię bardzo bliskich stosunków z bardzo prawicową administracją George'a Busha.

Zobacz naszą galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

(pp)