Paul Walker zginął w sobotę w wypadku samochodowym w Santa Clarita. Aktor przyjechał do Kalifornii, by wziąć udział w charytatywnej akcji "Reach out Worldwide" na rzecz ofiar tajfunu w Tajlandii . Walker był pasażerem czerwonego porsche, które rozbiło się o latarnię i stanęło w płomieniach. Za kierownicą sportowego samochodu siedział przyjaciel aktora - Roger Rodas, właściciel firmy "Always Evolving". Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi lokalna policja.
Funkcjonariusze twierdzą, że nie ma dowodów na udział innych samochodów w zdarzeniu. Choć śledztwo trwa, to policjanci przyznają, że najprawdopodobniej zbyt duża prędkość miała wpływ na to, że doszło do wypadku. Rodzina Walkera podziękowała w poniedziałek fanom zmarłego aktora za wsparcie i poprosiła jednocześnie o wpłacanie datków na rzecz założonej przez niego fundacji charytatywnej.
Setki osób przychodzą od soboty na miejsce wypadku samochodowego, w którym zginął Paul Walker. W niedzielę pojawił się tam również kolega Walkera z planu filmowego "Szybkich i wściekłych" Tyrese Gibson. Aktor nie mógł powstrzymać łez. Z miejsca katastrofy zabrał mały kawałek wraku samochodu, w którym zginął jego przyjaciel.
Walker już jako dziecko brał udział w reklamach. Mając dwanaście lat trafił na srebrny ekran w serialu NBC "Autostrada do nieba". W wieku 14-lat zadebiutował w kinowym horrorze komediowym "Potwór w szafie" oraz sensacyjnym filmie science fiction "Rozkaz - zabijać". Kamieniem milowym w jego karierze okazała się rola agenta FBI w czterech filmach o gangach organizujących uliczne wyścigi samochodowe - "Szybcy i wściekli". Za rolę w pierwszym z nich dostał wraz ze swoim filmowym partnerem Vinem Dieselem nagrodę MTV w kategorii dla najlepszego duetu 2002.
X-news.pl/IAR/Reuters/aj
Jerzy Kisielewski: Szpot to niezwykły, niepokorny umysł
Jan Lityński: Szpot był warszawską legendą
"Wielka aria Gnoma"
"Towarzysz Szmaciak" (fragm.), część II.
"Taką w sobie miała parę..."
"Rozmowa w kartoflarni"
"Pieśń pułkownika Cichych"
"Towarzysz Szmaciak" - fragmenty - cz. 1
"Oratorium GNOM"
Bogusław Sonik: Można było zawsze na niego liczyć
Marek Nowakowski: W więzieniu lubili Szpota
Marek Nowakowski: Marzył o wolnej Polsce
Marek Nowakowski: Oczarowało mnie to, że był wolnym człowiekiem
Antoni Libera: Wieczorami wstępował w niego demon
Antoni Libera: Szpot żył też z szachów
Antoni Libera: Jego wiersze można zestawić z Tuwimem, Hemarem
Rafał Marszałek: Być tytanem albo nikim - powtarzał Szpotański
Rafał Marszałek: Poznałem go przy szachach
Prof. Zygmunt Saloni: Szpot imponował mi
Szpot w Paryżu 1985
Na skróty:
Informacje: Wiadomości| Sport| Gospodarka| thenews.pl| Euranet| IAR| Redakcja Katolicka
Rozrywka i kultura: Muzyka| Kultura| Teatr| Studio Reportażu| Polska Orkiestra Radiowa| Orkiestra Kameralna| Chór Polskiego Radia| Studia nagrań i koncertów| Bilety
Wiedza: Nauka i technologie | Historia | Szkolenia
Programy: Jedynka| Dwójka| Trójka| Czwórka| thenews.pl
Społeczności: Kontakt | Oceń nas!