IAR
Artur Jaryczewski
21.03.2013
Arabski pod ostrzałem. Mocne słowa Fotygi
Prawo i Sprawiedliwość nie chce, aby Tomasz Arabski został ambasadorem w Madrycie. Politycy tej partii wypominają mu brak kompetencji.
Od lewej: minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, były szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski i Pełnomocnik Ministra Spraw Zagranicznych RP ds. Partnerstwa Wschodniego Andrzej Cieszkowski, podczas posiedzenia sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.PAP/Grzegorz Jakubowski
Posłuchaj
-
Posłanka PiS Anna Fotyga o Tomaszu Arabskim (IAR)
Czytaj także
Podczas posiedzenia sejmowej komisji spraw zagranicznych, była szefowa dyplomacji Anna Fotyga oskarża Tomasza Arabskiego, że działał na szkodę rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. - Uważam panie przewodniczący i są na to znakomite dowody rodzin smoleńskich, że pan minister Arabski nie tylko nie potrafił chronić interesu obywateli, ale wręcz działał na szkodę tych obywateli i z tego powodu nie może być kandydatem na ambasadora w żadnym kraju - zaznaczyła Fotyga.
Anna Fotyga źle ocenia również znajomość protokołu dyplomatycznego przez kandydata. Przypomniała swoje spotkanie z Tomaszem Arabskim w 2008 roku. - Byłam zaskoczona poziomem nieznajomości zasad dyplomacji, w tym protokołu dyplomatycznego - podkreśliła.
Zanim rozpoczęło się posiedzenie sejmowej komisji spraw zagranicznych na korytarzu pojawiła się grupa kilku osób z transparentem "Arabski w Madrycie, czy w Londynie kara ciebie nie ominie". Doszło do przepychanek ze Strażą Marszałkowską. Posiedzenie komisji rozpoczęło się zgodnie z planem, a protestujących wyprowadzono.
Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>
IAR/aj