Czwórka
Andrzej Cała
25.09.2014
Netflix wchodzi do Europy. Będzie rewolucja?
Największa wypożyczalnia filmów DVD na świecie, oferująca za stałą opłatą dostęp do niezliczonej liczby tytułów, które można oglądać online za pomocą streamingu, wchodzi do Europy, a co za tym idzie niebawem dotrze i do nas. Czy to oznacza rewolucję na rynku, czy też do sprawy należy podejść spokojnie?
W internecie i poza nim jesteś w stanie utrzymywać relacje z najwyżej 150 osobamiGlow Images/East News
Posłuchaj
-
Wejście serwisu Netflix do Europy może oznaczać poważne zmiany na rynku streamingu (Czwórka/Czwarty Wymiar)
Czytaj także
Regularny gość audycji "Czwarty Wymiar" Marcin Kubicki, redaktor naczelny magazynu "T3", sporo obiecuje się po wejściu Netflixa. - Moim zdaniem to może być rewolucja. To obserwujemy teraz w przypadku muzyki. Doszliśmy do momentu, w którym sprzedaż płyt była tak niska, że trzeba coś było zrobić. I udało się!
Serwisy muzyczne bardzo szybko stały się dużą siłą na rynku fonograficznym. Za ich sprawą, wydając ok. 30-40 zł mies., mamy dostęp do ogromnej ilości muzyki.
Czy Netflix może wywołać podobny efekt na rynku filmów i seriali? Posłuchaj i zobacz rozmowę Kamila Jasieńskiego z Marcinem Kubickim w "Czwartym Wymiarze" !
ac