- Krótkie wakacje, nawet trzy albo cztery razy w roku, to zdecydowanie za mało, żeby się w pełni zrelaksować. Dobrze by było, żebyśmy taką odskocznię mieli codziennie - uważa psycholog Aleksandra Pronobis-Polatyńska. - Oczywiście nie chodzi o to, żeby dwie godziny dziennie spędzać na słodkim lenistwie, ale dobrze jest nawet w ciągu pracy robić sobie 15-minutowe przerwy, kiedy mamy czas na oddech.
Relaks jest niezbędny dla utrzymania higieny psychicznej. Dlatego ważne jest, żeby każdy z nas miał w życiu jakąś odskocznię.
- Dla jednych będą to sporty ekstremalne, dla innych lektura książki - mówi gość "Hyde Parku". - Wszystko zależy od naszego temperamentu i naszych potrzeb. Według mnie są dwa rodzaje odskoczni. Jedna, która pozwala zwrócić się ku sobie i pobyć tylko w swoim towarzystwie. A druga związana jest ze światem zewnętrznym. Kiedy gdzieś idziemy, z kimś się spotykamy, kiedy czegoś doświadczamy.
Obecna w studiu Czwórki ekspertka ostrzega również, by nie ulegać modom i w sprawach relaksu wsłuchać się w swoje potrzeby. Modne ostatnio bieganie albo intensywne treningi siłowe nie są dobre dla wszystkich. - Kiedy jesteśmy przemęczeni to dołożenie sobie bardzo intensywnego wysiłku może nam zaszkodzić - wyjaśnia rozmówczyni Patryka Kuniszewicza. - Pamiętajmy, że relaks ma być przede wszystkim przyjemny. I fizycznie i psychicznie. A w tej sytuacji łatwo to "przedobrzyć".
Więcej o tym, jak efektywnie odpoczywać, dowiesz się słuchając całej rozmowy.
(kul, ei)