Na terenach wsi Mogiła i Pleszów zbudowano kombinat z pierwszym, socjalistycznym miastem w Polsce. Głównym architektem był Tadeusz Ptaszycki. - To jemu zawdzięczamy, że Nowa Huta ma dzisiaj taki, a nie inny styl, taki, a nie inny układ urbanistyczny - mówi Maria Wąchała-Skindzier z Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. Zwraca uwagę, że Nowa Huta wygląda trochę inaczej, niż zakładano. Była też miejscem masowej imigracji, pełniąc podobną rolę, jak Ziemie Odzyskane po wojnie.
Artur Jóźwik, dyrektor Ośrodka Karta wyjaśnia, że w czasach stalinowskich w ZSRR, Bułgarii i innych krajach powstało kilka podobnie wyglądających idealnych miast socjalistycznych, zazwyczaj wokół zakładów hutniczych. - Patrząc na bułgarski Pernik możemy zobaczyć, że układ koncentryczny ulic jest dokładnie taki sam, jak w Nowej Hucie - mówi.
Jak docelowo miała wyglądać Nowa Huta? Co miało stanąć na jednym z boków głównego placu? Jak wyglądało życie mieszkańców, codzienna egzystencja i warunki pracy? Dlaczego Nowa Huta miała być bez kościoła i gdzie modlili się budowniczowie?
***
Tytuł audycji: "Eureka"
Prowadzi: Katarzyna Jankowska
Gość: Maria Wąchała-Skindzier (kustosz z Muzeum Historycznego Miasta Krakowa Oddział "Dzieje Nowej Huty"), Artur Jóźwik (dyrektor Ośrodka Karta)
Data emisji: 6.06.2018
Godzina emisji: 19.11
ag