To nie jest łatwy zawód - twierdzą Ci, którzy dyplom magistra sztuki mają już w kieszeni. - Mniej więcej od 10 lat funkcjonuję w tym fachu i miałem to szczęście, że po studiach od razu dostałem pracę w teatrze - mówi Wojciech Zieliński, aktor znany m. in. z serialu "Lekarze" oraz z filmu "Chrzest". - Początki były ciężkie, bo bardzo się denerwowałem. Przed dniem zdjęciowym nie mogłem spać, czułem się fatalnie. W pewnym momencie nawet pomyślałem, żeby to wszystko rzucić w diabły. Przecież nie mogłem przez cały czas chodzić roztrzęsiony. Dopiero po pewnym czasie uzyskałem spokój i zacząłem czerpać przyjemność z grania.
Czytaj także: Agnieszka Więdłocha jak aktorka leczy duszę [WYWIAD] >>>
Zawód aktora wymaga także dyspozycyjności oraz przygotowania do gry w ekstremalnych warunkach. - Zdjęcia do serialu "Zbrodnia" kręciliśmy w lecie, miedzy innymi na łodzi. Wystarczyły zmiana światła albo kąta nachylenia kamery i ujęcie trzeba było powtarzać - wspomina Joanna Kulig. - Ta praca wymaga koncentracji od wszystkich członków ekipy. A od nas, aktorów, także tężyzny fizycznej i hartu ducha.
Zobacz: Karolina Czarnecka w Czwórce [WIDEO] >>>
Myli się też ten, kto myśli, że wraz z ostatnim klapsem kończy się praca aktora w filmie. Jest jeszcze promocja obrazu, zakończona uroczystą premierą. - Jak się zrobi film, który nie przynosi wstydu, to jest to przyjemność promować taki tytuł - mówi Katarzyna Maciąg. - Ale aktor, jak każdy człowiek, miewa czasami chwile zwątpienia. Na szczęście potem znów pojawia się zew, który ciągnie, żeby zrobić coś nowego. I tak to właśnie się kręci w tej branży.
Posłuchaj materiału Kasi Węsierskiej z "Poranka OnLine", a dowiesz się, kto może zostać aktorem i odnaleźć się w tym fachu.
(kul, ac)