Dwójka
Michał Mendyk
07.02.2015
Rzym stoi na podziemnych cmentarzach
- Sklepy i garaże wielu dzielnic znajdują się tuż nad katakumbami - mówiła dr Bożena Fabiani. Zapraszamy na drugą część jej opowieści.
Wiele osób po powrocie z Rzymu przyznaje, że największe wrażenie wywarły na nich katakumby. To zejście w podziemia, przejmująca cisza, półmrok, wąskie korytarze, a po obu stronach wydrążone w ścianie groby z czasów pierwszych chrześcijan... (na zdjęciu katakumby św. Pryscylli)PAP/Vandeville Eric
Posłuchaj
-
Dr Bożena Fabiani o rzymskich katakumbach, część 1. (W stronę sztuki/Dwójka)
-
Rzym stoi na podziemnych cmentarzach - część 2 (W stronę sztuki/Dwójka)
Czytaj także
Rzymskie katakumby są od półtora tysiąca lat nieczynne, od wieków pozbawione zmarłych, puste i przejmujące ciszą. Zaczęto je formować w II wieku po narodzeniu Chrystusa, kiedy to z braku posesji cmentarnych Rzymianie zaczęli chować zmarłych pod ziemią. - Było to możliwe dzięki temu, że podłoże ze skały wulkanicznej daje się łatwo obrabiać - tłumaczyła dr Bożena Fabiani. - Katakumby najczęściej powstawały jako pogłębienie czyjejś posesji cmentarnej. Stopniowo ogniwa cmentarne się ze sobą zetknęły i otoczyły całe miasto, tworząc gęstą sieć złożoną nierzadko z czterech kondygnacji sięgających nawet około 30 metrów w głąb ziemi.
Na ich ścianach ocalały najstarsze zabytki malarstwa sakralnego, symbole i obrazy. - Tam się rodziły obyczaje pogrzebowe, słownictwo i modlitwy. Kiedy zstępujemy w głąb katakumb, dotykamy korzeni chrześcijańskiej kultury - zauważała dr Bożena Fabiani.
Do dziś odkryto około 70 zespołów podziemnych cmentarzy. Z czego do zwiedzania udostępnionych zostało tylko pięć.
***
Tytuł audycji: W stronę sztuki
Prowadzenie: Bożena Fabiani
Data emisji: 8.02.2015
Godzina emisji: 10.30
bch/ac/mm