Logo Polskiego Radia
IAR / PAP
Agnieszka Kamińska 28.02.2012

Prezydent RP: będziemy nadal wspierać obywateli Białorusi

Bronisław Komorowski z żalem przyjął decyzję władz w Mińsku, które wezwały Ambasadora RP Leszka Szerepkę oraz Stałą Przedstawiciel UE do opuszczenia Białorusi.
Preezydent Bronisław KomorowskiPreezydent Bronisław Komorowskifot. prezydent.pl

Na swojej stronie internetowej prezydent podkreślił, że niewątpliwie negatywnie wpłynie to na relacje Białorusi z Polską i Unią Europejską. W jego opinii krok białoruskiego rządu jest niezrozumiały.

Bronisław Komorowski zaznaczył, że państwo polskie nie ustanie w budowaniu jak najlepszych relacji z obywatelami Białorusi, a polskie władze będą konsekwentnie wspierać ich dążenie do tworzenia społeczeństwa obywatelskiego.

W komunikacie przypomniano, że 26 lutego 2012 roku obywatele Białorusi wystosowali do władz petycję dotyczącą wprowadzenia małego ruchu granicznego z Polską - co świadczy o tym, że chcą oni jak najlepszych stosunków z Polską i jak najlepszych relacji z Polakami. Pod petycją do władz o wprowadzenie małego ruchu przygranicznego z Polską działacze kampanii obywatelskiej "Mów Prawdę!" zebrali w Brześciu około 3 tys. podpisów. W petycji, którą przekazano władzom Brześcia, apeluje się także o przyspieszenie prac nad budową międzynarodowego przejścia pieszego Brześć - Terespol.

1 marca rozpocznie się wydawanie zezwoleń na bezwizowe przekraczanie granicy Białorusi z Łotwą. Białoruś podpisała także umowę o małym ruchu przygranicznym z Polską, ale to tej pory nie została ona ratyfikowana przez Mińsk.

Władze Białorusi zwróciły się we wtorek do ambasadorów UE i Polski, aby opuścili ten kraj oraz wezwały swoich ambasadorów w Brukseli i Warszawie na konsultacje do Mińska. W odpowiedzi szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton poinformowała, że w geście solidarności ambasadorzy państw członkowskich UE w Mińsku zostaną wycofani na konsultacje do swych stolic.

agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś