Trójka
Ula Czerny
05.04.2012
Niebezpiecznie? Bierzemy kamerę
Ci śmiałkowie wspinają się na patagońskie szczyty, przemierzają syberyjskie bezdroża i w końcu trafiają w kosmos. Ich przygodowe dokumenty do obejrzenia w Warszawie.
Kadr z filmu "COLD"mat.prasowe
Posłuchaj
-
Marek Tomalik o Trzech Żywiołach
Czytaj także
W piątek, 20 kwietnia Festiwal Filmowy Trzy Żywioły otworzy spotkanie z fotografem i filmowcem Dariuszem Sepioło. - Jest uważany za jednego z najlepszych na świecie ludzi zajmujących się fotografią podwodną. Robi to fenomenalnie. Jego dokumenty robione na poziomie filmów przyrodniczych BBC - opowiada w Trójce, Marek Tomalik.
W kinie Wisła zaskakujących historii wyświetlonych zostanie znacznie więcej. W programie m.in. dokument "Kosmiczni turyści". Jeżeli ktoś ma zbędne 20 milionów dolarów, może wybrać się na orbitę.
- Rakieta leci do góry, ale znacznie ciekawsza część filmu odbywa się na Ziemi - opowiada Tomalik - W tym czasie złomiarze, którzy wiedzą o starcie, szukają przez lornetkę silników. Rakieta pozbywa się ich na początku lotu. To co znajdą kroją na kawałki, zawożą do Chin. Tam są większe ceny skupu. No i w Chinach po jakimś czasie można kupić kanapkę zawiniętą w folię z rakiety kosmicznej.
Zapisem przygody, która mogła skończyć się tragicznie, jest filmowany z ręki "COLD". Opisuje przeżycia znanych himalaistów (Simone Moro, Denisa Urubko i Cory Richardsa) podczas pierwszego zimowego wejścia na Gaszerbrum II. Ta wspinaczka, walka z wyjątkowym zimnem omal ich nie zabiła. Niedawno pisaliśmy o dokonaniach Polaków zimą w Himalajach.
Polskim akcentem będzie dokument "Długi Marsz 70 lat później". To zapis podróży kilku chłopaków, którzy ruszyli z Rosji do Indii śladami bohaterów słynnej ucieczki z gułagu, w 1941 r.
usc