- Przeciętny polski mężczyzna charakteryzuje się pewną sprzecznością – mówi w radiowej Jedynce profesor Dorota Cianciara, dyrektor Szkoły Zdrowia Publicznego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. To pod jej kierownictwem powstał raport.
Polski macho z jednej strony rzadko chodzi do lekarza, bierze niewiele lekarstw i stosunkowo dobrze ocenia swoje zdrowie, a z drugiej strony jest otyły, mało rusza się, pali papierosy i pije alkohol.
Wskaźnikiem jakości życia jest jego długość. Polski mężczyzna żyje przeciętnie 72 lata. Taką średnią osiągnięto na zachodzie Europy już 21 lat temu. - Najgorzej jest wśród panów o najniższym wykształceniu - mówi profesor Bogdan Wojtyniak z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. I precyzuje - przeciętny 30-letni mężczyzna z wykształceniem zawodowym może oczekiwać, że będzie żył 12 lat krócej niż jego rówieśnik z wykształceniem wyższym. - To dramatyczna różnica - podkreśla profesor.
I właśnie ta grupa zaniża średnią, bo Polacy z wyższym wykształceniem nie mają się czego wstydzić. Żyją zaledwie rok krócej niż ich europejscy koledzy. Problem z tym, że ciężko trafić do grupy najniżej wykształconych, bo zazwyczaj mniejszy nawyk czytania wyklucza tradycyjne formy perswazji, takie jak artykuły w gazetach czy ulotki
Posłuchaj całego nagrania, w którym Mariusz Filar poszukiwał również odpowiedzi na pytanie, jak dbać o zdrowie.
(ag)