Logo Polskiego Radia
Jedynka
Andrzej Gralewski 18.12.2012

Jacek Bończyk odwołuje koniec świata

Przed 21 grudnia, kiedy niektórzy - powołując się na kalendarz Majów - ogłosili, że nastąpi koniec świata narasta niepokój. Data 21.12 inspiruje też artystów.
Jacek Bończyk w studiu radiowej JedynkiJacek Bończyk w studiu radiowej JedynkiAndrzej Gralewski/PR

- Kiedyś przyszedł mi do głowy taki pomysł i postanowiłem go zrealizować - mówi w "Muzycznej Jedynce" piosenkarz. Cały singiel jest jego autorstwa - słowa, muzyka, produkcja. Jest zatytułowany "Wniebowzięci 21.12". Będzie też wideo. Gość Jedynki zapewnia, że przed zapowiadanym końcem świata zdążą.
A są ludzie, którzy wierzą w koniec świata. - Znam parę osób, które naprawdę zaczęły gromadzić zapasy i zastanawiać się nad zmianą sposobu ogrzewania domu - przyznaje.

>>> Zobacz nasz serwis poświęcony końcu świata według Majów

Nawiązując do piosenki Jacek Bończyk wyznaje, że ma taką teorię, iż jesteśmy taką odrobinką światła, która zostaje w kosmosie, ale cokolwiek się wydarzy będziemy się uśmiechać.

/

Nawet jeśli ci się zdaje
że coś po nas pozostaje
nie wiesz jak się bardzo mylisz
- pozostaje mgnienie chwili
Krótka bajka, okruch myśli
albo to co nam się wyśni
zlepek marzeń, złudna pamięć
- tylko to po nas zostaje
Chwilę inni pamiętają
z czasem też zapominają
zabiegani w swoich pracach
- pamięć sama już nie wraca
Lecą więc bezdomne chwile
przekonane, że aż tyle
znaczył w życiu oddech każdy
- potem ulatują w gwiazdy
Więc w kosmosie zagubieni
unosimy się w przestrzeni
nieistotni, uśmiechnięci
tak chwilowi. Wniebowzięci

Jacek Bończyk nie wierzy w koniec świata i zaplanował koncerty, z których najbliższy jest 26 grudnia w Teatrze Stanisławowskim w warszawskich Łazienkach. To pastorałka Katarzyny Lengren w jego reżyserii. - Musi się odbyć, skorośmy się tak napracowali - żartuje gość "Muzycznej Jedynki".

Cały czas też jeździ z koncertami, podczas których śpiewa piosenki taty Kazika, czyli utowry z płyty "Mój Staszewski". Najbliższe odbędą się 28, 29 i 30 grudnia w Sopocie.

Posłuchaj całej rozmowy, którą prowadziła Maria Szabłowska.
(ag)