Psychoterapeuta Andrzej Komorowski wyjaśnia, że zazdrość nie dotyczy tylko uczuć wzniosłych, takich jak miłość. Dotyczy również bardziej przyziemnych uczuć, takich jak żal, przykrość, czy niechęć. Jeden drugiemu zazdrości dlatego, że ktoś coś ma, ma szczęście albo powodzenie, czyli osiągnął coś, czego innym się nie udało, choć w ich przekonaniu należało się im.
Uczucie zazdrości może powodować zawiść, choć może również sprawić, że ludzie zaczynają współzawodniczyć między sobą. Często zdarza się to wśród ludzi sztuki. Salieri skomponował swą najlepszą kantatę po tym, kiedy Mozart zadebiutował. To przykład twórczego współzawodnictwa. Ale zazdrość może być też niszczycielska.
Andrzej Komorowski zwraca uwagę, że uczucie zazdrości jest znane każdemu człowiekowi. - Każdy normalny człowiek odczuwa zazdrość - mówi psychoterapeuta. Podkreśla, że człowiek bez wsparcia terapeuty lub psychiatry nie ma możliwości przerwania "piekła zazdrości". Tak jak nie ma leku na alkoholizm i bez specjalnej pomocy nie ma możliwości porzucenia nałogu.
***
Tytuł audycji: Cztery pory roku
Prowadził: Roman Czejarek
Gość: Andrzej Komorowski (doradca rodzinny, seksuolog)
Data emisji: 17.02.2015
Godz. emisji: 11.20
(ag, pg)