Pakiet onkologiczny zakłada zniesienie limitów w leczeniu raka oraz wzrost roli lekarzy POZ w wykrywaniu chorób nowotworowych i opiece nad pacjentami po leczeniu onkologicznym. Chory z podejrzeniem nowotworu otrzyma kartę pacjenta onkologicznego, która będzie uprawniała do szybkiej diagnostyki i wizyt u specjalistów bez skierowania.Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej przekonują, że wprowadzone w pośpiechu zmiany odbiją się negatywnie nie tylko na lekarzach, ale przede wszystkim na pacjentach.
- Nikt w Polsce nie neguje tego, że należy coś zmienić w systemie, żeby on działał sprawniej. Jeżeli są ludzie w środowisku lekarzy, który uważają, obecnie mamy idealny system, gdyż on im pasuje, to zapominają, że inaczej o nim myślą pacjenci. Powinniśmy patrzeć na to, by pomóc pacjentom, a nie dbać tylko i wyłącznie o swoje dobre samopoczucie – tłumaczył Sławomir Neumann.
Wiceminister zdrowia jest przekonany, że uda się zdążyć ze wszystkim pracami przy ustawie, tak, by weszła ona w życie od nowego roku. Podkreślił, że obecnie ministerstwo "spiera się" ze środowiskiem lekarzy rodzinnych o pieniądze i o formę w jakieś będą płacone. Jego zdaniem, zarobki lekarzy w Polsce w ostatnim czasie "dość mocno poszybowały w górę” i dlatego nie ma obecnie dyskusji nad ich zarobkami.
Sławomir Neumann poinformował, że ministerstwo chce dołożyć zadań lekarzom rodzinnym związanych pakietami antykolejkowym i onkologicznym. - Te zadania oceniamy uczciwie, gdyż jeżeli przejmują oni część obowiązków np. okulistów czy dermatologów, to my w ubiegłym roku zapłaciliśmy za wszystkie porady u tych lekarzy 540 mln złotych. Przyjęli oni 7 mln pacjentów i udzielili 14 mln porad. Dlatego 60 procent tej kwoty chcemy dołożyć lekarzom rodzinnym, nie zabierając oczywiście tych środków okulistom i dermatologom – zapewniał w "Popołudniu z Jedynką" wiceminister zdrowia.
Tytuł audycji: Popołudnie z Jedynką
Prowadziła: Kamila Terpiał-Szubartowicz
Gość: Sławomir Neumann
Data emisji: 14.11.2014
Godz. emisji: 15.31
pp,tj
>>>Zapis całej rozmowy