Logo Polskiego Radia
PAP
Katarzyna Karaś 16.11.2014

"FAZ": Władimir Putin płaci cenę za politykę wobec Ukrainy

Prezydent Rosji nie należał z pewnością do gwiazd szczytu G20 w australijskim Brisbane, nagabywanych przez pozostałych uczestników o autograf - ocenił publicysta "Frankfurter Allgemeine Zeitung" Klaus-Dieter Frankenberger.
Media poinformowały, że rosyjski szef państwa został chłodno przyjęty przez zachodnich przywódców podczas szczytu G20Media poinformowały, że rosyjski szef państwa został chłodno przyjęty przez zachodnich przywódców podczas szczytu G20PAP/EPA/MIKHAIL KLEMENTYEV

Według Klausa-Dietera Frankenbergera, samotność i społeczne potępienie są ceną, jaką Władimir Putin płaci za politykę na Ukrainie i wobec Ukrainy.
"Klucz do rozwiązania problemu znajduje się w rękach Moskwy" - podkreślił publicysta. Zwrócił uwagę, że to od władz na Kremlu zależy, czy sankcje, które szkodzą Rosji i powodują duże straty w państwach zachodnich, będą kontynuowane.
KRYZYS NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>
Dziennikarz wyraził nadzieję, że Putin wykorzysta długi lot z Australii do ojczyzny na dokonanie bilansu swojej polityki. W jego opinii rosyjska gospodarka się sypie. "Aby wykonać skok w kierunku nowoczesności, rosyjski przywódca potrzebuje Zachodu" - wskazał.
"Zachód byłby gotów do prawdziwego partnerstwa, ale nie w warunkach permanentnego naruszania prawa międzynarodowego" - dodał.

Zdaniem Frankenbergera nie ma powodów do optymizmu i nadziei, że konflikt o Ukrainę zostanie w bliskiej przyszłości rozwiązany z zachowaniem suwerenności i integralności ukraińskiego państwa.

Według niego, w obecnej chwili wygląda raczej na to, że we wschodniej Ukrainie powstanie "zamrożony konflikt", tak jak w Naddniestrzu czy Osetii Południowej.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
PAP, kk

''