Logo Polskiego Radia
PAP
Agnieszka Kamińska 20.11.2014

Komisarz UE: Serbia musi nałożyć sankcje na Moskwę

Serbia odmawia dotąd wprowadzenia sankcji gospodarczych wobec Rosji. Komisarz UE Johannes Hahn stwierdził jednak, że powinna przyłączyć się do Wspólnoty.
Komisarz Johannes Hahn (z lewej) podczas wizyty w Serbii. Obok serbski minister sprawiedliwościKomisarz Johannes Hahn (z lewej) podczas wizyty w Serbii. Obok serbski minister sprawiedliwościKomisja Europejska

KRYZYS NA UKRAINIE: SERWIS SPECJALNY

Również Serbia, jako kraj kandydujący do członkostwa w UE, ma obowiązek wprowadzenia sankcji, nakładanych przez UE na Rosję za jej rolę w kryzysie ukraińskim - podkreślił w czwartek unijny komisarz ds. polityki sąsiedztwa i negocjacji akcesyjnych Johannes Hahn.
Serbskie koła gospodarcze miały wręcz nadzieję, że za sprawą unijnych sankcji uda im się znacznie zwiększyć eksport do Rosji i Belgrad na razie nie chce wprowadzać sankcji.
W wywiadzie dla belgradzkiej gazety "Novosti" Hahn oświadczył, że Serbia jest prawnie zobowiązana, w ramach negocjacji akcesyjnych, do stopniowego harmonizowania swego stanowiska ze stanowiskiem UE także w kwestii sankcji w Rosji. "To bardzo ważne i oczekujemy od Belgradu spełnienia tego obowiązku" - powiedział.
Unijne sankcje gospodarcze mają formę ograniczenia dostępu do rynków kapitałowych rosyjskim bankom i firmom państwowym z sektora naftowego i zbrojeniowego, zakazu eksportu broni, dostarczania zaawansowanych technologii i usług dla sektora naftowego oraz zakazu eksportu niektórych przedmiotów podwójnego zastosowania dla odbiorców wojskowych.
W reakcji na te sankcje Rosja wprowadziła zakaz importu z UE mięsa, ryb, mleka, nabiału, warzyw i owoców.

PAP/agkm

''