Zgodnie z zapowiedzią prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena o relokacji amerykańskich żołnierzy w Europie w celu wzmocnienia wschodniej flanki NATO, szef Pentagonu Lloyd Austin zdecydował, że będą to żołnierze wojsk lądowych i lotnictwo. Mają być na miejscu do końca tygodnia.
- Na polecenie prezydenta, sekretarz obrony Austin wydał rozkaz przemieszczenia dodatkowych sił stacjonujących obecnie w Europie, by wsparły naszych sojuszników z NATO i wzmocniły obronę wschodniej flanki - powiedział Polskiemu Radiu wysoki rangą przedstawiciel Departamentu Obrony.
>>> Śledź wydarzenia na wschodzie Europy - zobacz RAPORT WSCHÓD <<<
Urzędnik poinformował, że USA przenoszą do Polski z Grecji 12 śmigłowców bojowych AH-64 Apache. 800 żołnierzy zostanie skierowanych do krajów bałtyckich z Włoch a 20 śmigłowców AH-64 z Niemiec. Dodatkowo 8 myśliwców F-35 z Niemiec zostanie rozlokowanych w różnych miejscach na wschodniej flance NATO.
Dodatkowo 8 myśliwców F-35 z Niemiec zostanie rozlokowanych w różnych miejscach na wschodniej flance NATO. Dodatkowe oddziały rozlokowane w Polsce i krajach bałtyckich będą podlegać dowódcy sił USA w Europie generałowi Todowi Woltersowi.
Jak napisano w komunikacie, relokacja jest tymczasowa i odbywa się w ramach będących rotacyjnie w Europie 90 tys. żołnierzy amerykańskich.
00:35 11576059_1.mp3 USA przemieszczają wojska na wschodnią flankę, w tym do Polski - relacja Marka Wałkuskiego (IAR)
Czytaj także:
Zobacz: Andrzej Kryj (PiS) dla PR24: sankcje powinny zaboleć Putina i jego otoczenie
***
Incydenty zbrojne na wschodzie Ukrainy (opr. Adam Ziemienowicz/PAP)
pb