Joseph Lepore i Jan Paladino we wrześniu 2006 roku pilotowali mały samolot, który nad brazylijską dżunglą zderzył się z pasażerskim Boeingiem 737.
Sąd w Brazylii uznał, że obaj Amerykanie są winni zaniedbań i braku odpowiedniej znajomości urządzeń w samolocie, który pilotowali. Zdaniem wymiaru sprawiedliwości to spowodowało, że w deszczu nie potrafili odpowiednio zlokalizować zbliżającego się samolotu pasażerskiego.
Lotnicy zostali skazani na cztery lata pozbawienia wolności, ale kara została zamieniona na obowiązek prac społecznych. Będą mogli je wykonywać w Stanach Zjednoczonych.
Zostali także czasowo pozbawieni licencji pilotów. Obaj nie przyznali się do winy, nie było ich także w trakcie odczytywania wyroku.
sg