Logo Polskiego Radia
Polskie Radio
Agnieszka Kamińska 11.08.2013

Awaryjne lądowanie samolotu z polskimi turystami. "Przed południem dotrą do Turcji"

Samolot leciał z Katowic do Bodrum w Turcji. Maszyna lądowała w stolicy Sofii, Bułgarii, teraz pasażerowie oczekują na zastępczy samolot.
Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjneKentaro Iemoto/Wikimedia Commons/CC

Firma Itaka przekazała IAR,  że turyści mogą zastępczym samolotem dotrzeć do Turcji jeszcze przed południem, o 11.35. Po Polaków poleci inny samolot.- Nikomu nic się nie stało - zapewnia rzecznik biura podróży ITAKA Piotr Henicz. To właśnie ten operator wyczarterował maszynę.

Podobnie jeden z pasażerów rejsu relacjonował on w TVN24, że wszyscy są bezpieczni, lądowanie odbyło się poprawnie. Powiedział, że  po około 1,5 godziny lotu pasażerowie zostali poinformowani przez załogę, że są niewielkie problemy z silnikiem, trzeba wszcząć procedurę awaryjnego lądowania i wszyscy zostali pouczeni, co mają robić. Dodał, że po bezpiecznym lądowaniu pasażerowie od godziny 6.20 czekają w hali odlotów na zastępczy samolot, który zawiezie ich do Turcji. Pasażer rejsu zastanawiał się, czy samolot sprawdzono dokładnie przed startem.

TVN24/IAR/agkm

Galeria: dzień na zdjęciach >>>