Kościoły wschodnie katolickie i prawosławne obchodzą Boże Narodzenie 25 grudnia, ale według kalendarza juliańskiego. Różnica między kalendarzem juliańskim a gregoriańskim (powszechnie dziś używanym) wynosi 13 dni, dlatego w Kościele wschodnim Boże Narodzenie - według kalendarza gregoriańskiego - obchodzi się 7 stycznia. W obrządku bizantyjskim dzień ten należy do dwunastu największych świąt liturgicznych w roku, dlatego jest bardzo uroczyście celebrowany. Między innymi o tym wyjątkowym czasie, o różnicach i podobieństwach w obchodzeniu Bożego Narodzenia wśród katolików obrządków: łacińskiego, bizantyjsko-ukraińskiego i bizantyjsko-rumuńskiego porozmawialiśmy z naszym Gościem Poranka - o. dr hab. Markiem Blazą - jezuitą, kapłanem-trirytualistą (może sprawować liturgię w trzech obrządkach), poliglotą, duszpasterzem akademickim grekokatolików w Warszawie, wykładowcą teologii ekumenicznej i dogmatycznej na Papieskim Wydziale Teologicznym Collegium Bobolanum w Warszawie, na Katolickim Uniwersytecie Ukraińskim we Lwowie oraz w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Polskiej Prowincji Dominikanów w Krakowie.
- Są trzy rodzaje kalendarzy na wschodzie; kalendarz juliański, nowo-juliański i gregoriański. Część wiernych jest za starym kalendarzem, a część za nowym, nie jest to łatwe - opowiadał ojciec Blaza. - U grekokatolików zasiada się do stołu wigilijnego i łamie opłatkiem. Robi to tylko głowa rodziny. Pierwszym daniem wigilijnym powinna być w tym dniu kutia. Potem idzie się do cerkwi. Nie ma tu również oddzielnego święta Trzech Króli.
Zachęcamy do odsłuchania podcastu.
***
Tytuł audycji: Poranek Dwójki
Prowadził: Piotr Kędziorek
Gość: O. dr hab. Marek Blaza (jezuita, kapłan-trirytualista)
Data emisji: 4.01.2020
Godzina emisji: 9.25
gs