Egoizm, egocentryzm i narcyzm. Co je łączy, a co dzieli? - Jednym z elementów narcyzmu jest egocentryzm, czyli nieumiejętność spojrzenia z czyjegoś punktu widzenia - tłumaczy gość "4 do 4". - Osoby narcystyczne nie umieją zrozumieć, że ktoś myśli inaczej, widzi pewne sprawy w inny sposób. Są bardzo skoncentrowane na sobie i widzą tylko swój własny wizerunek. Dochodzi do tego zaburzona wizja samego siebie i samooceny - wyjaśnia.
- Jeśli chodzi o przestrzeń publiczną w Polsce to wygląda to jeszcze trochę inaczej - nie wypada nam głośno dobrze siebie oceniać - kontynuuje spostrzeżenia Żyliński. - Po cichu oczywiście możemy, bo nikt tego nie słyszy. Natomiast ważną kwestię poruszył jeden ze słuchaczy uczestniczących w sondzie - że często chwalimy samych siebie, bo nikt inny tego nie zrobi. Wpadamy w narcyzm albo jesteśmy widziani jako tacy, bo kiedyś byliśmy gnębieni, dołowani za pewne nasze cechy i kiedy zaczęliśmy się przeciwko temu buntować i mówić o sobie pozytywnie, nagle pojawił się wątek narcyzmu, egocentryzmu.
Zdaniem Żylińskiego może jednak też być tak, że ktoś był przez całe życie chwalony, głaskany, prowadzony za rączkę i właśnie za sprawą tego sam siebie uczynił pępkiem świata, tym najmądrzejszym i najlepszym.
PRZECZYTAJ TEŻ: Mentalność zwycięzcy. Czy musimy być "skazani na sukces"?
Na przestrzeni ostatnich lat coraz mocniej jednak zdarza się nam akcentować to, że żyjemy lepiej, zarabiamy przyzwoicie, na co dzień nie towarzyszą nam większe zmartwienia. - Tak, powoli się to zmienia i przychodzi do nas taki amerykański styl życia - uśmiechanie się, zwracanie większej uwagi na to, co dobre i pozytywne. Moim zdaniem świadectwem zdrowia psychicznego jest właśnie umiejętność właściwej oceny własnych zalet i głośne, odważne mówienie o tym. Naprawdę nie trzeba popadać w patos ani samouwielbienie - tłumaczy gość.
Żeby dowiedzieć się więcej o narcyzach, egoistach i egocentrykach, wysłuchaj całą rozmowę z "4 do 4".
(ac)