Logo Polskiego Radia
Czwórka
Paulina Jakubowska 22.05.2013

Szwedzi patrzą na człowieka, nie na płeć

Szwecja to kraj, w którym opieka socjalna jest na wysokim poziomie, ojcowie coraz chętniej biorą urlopy tacierzyńskie, jednak i tam są pewne problemy, które trudno jest rozwiązać.
Szwedzi patrzą na człowieka, nie na płećGlow Images/East News

Szwedzka minister do spraw równouprawnienia, Maria Arnholm przyjechała do Polski na zaproszenie Ambasady Szwecji. Polityk weźmie udział w konferencji "Nierówność płci ile to kosztuje? W poszukiwaniu równowagi między życiem zawodowym a rodzinnym". Konferencja odbędzie się 22 maja w Warszawie, w Hotelu Bristol.
- W Szwecji, tak jak w Polsce, są silne podziały ról męskich i kobiecych jeśli chodzi o wychowanie dzieci. Mimo to rośnie liczba ojców, którzy chcą brać udział w życiu rodzinnym - mówi Maria Arnholm w rozmowie z Eweliną Grygiel. - W Szwecji uważamy, że bardzo ważna jest pomoc ojcom, którzy chcą zająć się swoimi dziećmi i pomóc kobietom, które chcą pozostać czynne zawodowo, gdy są matkami. Jednym ze sposobów tej pomocy jest specjalne ubezpieczenie społeczne, które gwarantuje możliwość pozostania w domu na 16 miesięcy po urodzeniu dziecka. Pół tego urlopu może wykorzystać matka, a drugie pół ojciec. Oprócz tego mamy dwa miesiące urlopu tylko dla taty - tłumaczy gość ze Szwecji.
Dodatkowo w Szwecji można dostać dofinansowanie przedszkola, każde dziecko ma też gwarantowane miejsce w placówce przedszkolnej, w ciągu 4 miesięcy od dostarczenia wniosku. Choćby z tych powodów 90% szwedzkich dzieci chodzi do przedszkola. - Potrzebujemy wszystkich zdolnych do pracy mężczyzn i kobiety. Z ekonomicznego punku widzenia opłacalne jest inwestowanie w opiekę przedszkolną - tłumaczy Maria Arnholm.
Jednak i w Szwecji zdarzają się sfery, które sprawiają problemy. Tam też istnieje choćby zjawisko "szklanego sufitu", czyli duża różnica w zarobkach kobiet i mężczyzn. - Wynika to z tego, że wiele kobiet pracuje na pół etatu. Problemem jest też dyskryminacja kobiecych zawodów - pielęgniarka, nauczycielka - wyjaśnia minister.
Jak Szwedzi radzą sobie z tym problemem, jak działają na rzecz równouprawnienia dowiesz się słuchając załączonej rozmowy Eweliny Grygiel ze szwedzką minister w "Poranku OnLine".
(pj)