Logo Polskiego Radia
Czwórka
Karina Duczyńska 03.12.2014

Gdy zaginie człowiek - hamuj emocje, walcz!

Każdego roku w Polsce "znika bez śladu" 20 tys. osób, czyli… małe miasteczko. Wstrzymywanie poszukiwań przez pierwsze 24 godziny to mit rodem z amerykańskich filmów.
Porywane dzieci najczęściej padają ofiarą jednego z rodziców. Przyczyną bywa zazdrość, chęć zemsty, albo nieumiejętność porozumienia się z prawnym opiekunemPorywane dzieci najczęściej padają ofiarą jednego z rodziców. Przyczyną bywa zazdrość, chęć zemsty, albo nieumiejętność porozumienia się z prawnym opiekunemGlow Images/East News
Posłuchaj
  • Co robić, gdy do domu nie powróci jedna z bliskich nam osób? - rozmowa z Anną Nitą (Czwórka/Tryb głośnomówiący)
Czytaj także

Czasem zaginięcie bliscy zgłaszają już po kilku godzinach, ale czasem po kilku dniach. Gdy tylko zorientujemy się, że naszego bliskiego nie ma, najlepiej pójść osobiście na policję i koniecznie zabrać ze sobą zdjęcie. Pierwsze godziny po zaginięciu są kluczowe dla odnalezienia człowieka - mówi Anna Nita, psycholog z Fundacji Itaka.

W Polsce ginie rocznie 6 tys. dzieci. - Najczęstszą przyczyną jest uprowadzenie przez jednego z rodziców - mówi Nita i dodaje, że Fundacja Itaka w takich sytuacjach pomaga, choć w Polsce takie "porwanie rodzicielskie" formalnie nie jest przestępstwem.

I choć coraz częściej na ulicach miast widuje się ogłoszenia z krzyczącym tytułem "Zaginął", zdaniem Nity ten sposób poszukiwań rzadko bywa skuteczny, bo ludzie bywają okrutni i do poszukujących najczęściej odzywają się żartownisie i oszuści, którzy chcą wyłudzić pieniądze. Łapanie się "ostatniej deski ratunku" i korzystanie z pomocy jasnowidza też nie zawsze przynosi oczekiwane skutki.

***

Tytuł audycji: Tryb głośnomówiący

Prowadził: Tomasz Kosiorek

Gość: Anna Nita, psycholog z Fundacji Itaka

Data emisji: 2.12.2014

Godzina emisji: 20.00

(kd/ag)